110 hektarów parku przy sanktuarium Jana Pawła II?
W Instytucie Architektury Krajobrazu Politechniki Krakowskiej wyłoniono zwycięzców konkursu na koncepcję parku Białe Morza przy sanktuarium Jana Pawła II. Najpierw na tym terenie mogłoby powstać miasteczko namiotowe dla uczestników Światowych Dni Młodzieży.
Żeby nie marnować wykonanych prac
Chodzi o bardzo rozległy teren rozciągający się pomiędzy torami kolejowymi, ulicami Witosa i Herberta, aż do autostrady A4. Znajdują się tam stawy osadowe byłych Krakowskich Zakładów Sodowych „Solvay”, gdzie do 1989 roku złożono około 5 milionów ton odpadów posodowych. Dlatego też w założeniach konkursu znalazły się zapisy o tym, by wykorzystywać tylko lekkie konstrukcje niewymagające fundamentów i by zachować istniejącą zieleń, wpływającą na stabilność terenu.
Uczestnicy konkursu musieli wziąć pod uwagę dwa cele: przygotowanie miasteczka namiotowego dla uczestników Światowych Dni Młodzieży, a dopiero potem utworzenie parku. – Konkurs miał dać odpowiedź na pytanie, na ile aranżacja parku wzdłuż Wilgi da się pogodzić z okresowym wykorzystaniem w przyszłym roku na miasteczko. Tak, żeby nie było prac straconych – wyjaśnia prof. Aleksander Bőhm z Instytutu Architektury Krajobrazu PK.
Co z realizacją?
Jury, w którego składzie oprócz wykładowców uczelni znaleźli się także m.in. przedstawiciele Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Małopolski, urzędu miasta i Centrum Jana Pawła II, wyłoniło pracę Karoliny Mazurek i Justyny Snakowskiej. W koncepcji znalazły się m.in. parkingi, plac zabaw dla dzieci, wybiegi dla psów, boiska i korty, a także zielona kładka nad ulicą Podmokłą.
Do realizacji zamierzeń wskazanych w koncepcji jest jednak jeszcze daleko. Po pierwsze, nie podjęto jeszcze decyzji, czy to właśnie na Białych Morzach powstanie miasteczko namiotowe. A nawet gdyby się tak stało, kwestia utworzenia parku pozostaje otwarta. To ogromny teren należący do miasta, który trzeba byłoby zagospodarować, a następnie na bieżąco utrzymywać. – Wiemy już, że miasteczko namiotowe na tym terenie jest w stanie pomieścić około 50-60 tysięcy ludzi. Konkurs jest argumentem za tym, że Białe Morza się do tego nadają – mówi prof. Bőhm.