Szaleńczy rajd hulajnogą bez kasku. Sprawę bada policja
Policja i straż miejska
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
W ostatnich dniach w Krakowie doszło do dwóch niebezpiecznych zdarzeń z udziałem hulajnóg elektrycznych. W jednym przypadku chodziło o nadmierną prędkość.
Pierwsze ze zdarzeń miało miejsce na skrzyżowaniu ul. Floriańskiej i św. Tomasza. Kierujący hulajnogą elektryczną nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i zderzył się z samochodem osobowym.
W kolejnym niebezpiecznym zdarzeniu brał udział 16-latek.
Wbrew przepisom jechał na hulajnodze z drugą osobą: ze swoim kolegą. Nie dostosował prędkości do panujących warunków, utracił panowanie nad hulajnogą, wywrócił się i odniósł obrażenia.
Ani on, ani pasażer nie mieli założonych kasków ochronnych.
Pojazd został zabezpieczony, a sprawę prowadzą policjanci z Komisariatu Policji III w Krakowie.