Szaleńczy rajd hulajnogą bez kasku. Sprawę bada policja

W ostatnich dniach w Krakowie doszło do dwóch niebezpiecznych zdarzeń z udziałem hulajnóg elektrycznych. W jednym przypadku chodziło o nadmierną prędkość.

Pierwsze ze zdarzeń miało miejsce na skrzyżowaniu ul. Floriańskiej i św. Tomasza. Kierujący hulajnogą elektryczną nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i zderzył się z samochodem osobowym. 

W wyniku zdarzenia ucierpiał 28-latek kierujący hulajnogą. Pojazd został zabezpieczony, sprawą zajmują się policjanci z Komisariatu Policji I w Krakowie.
Komunikat policji

W kolejnym niebezpiecznym zdarzeniu brał udział 16-latek.

Wbrew przepisom jechał na hulajnodze z drugą osobą: ze swoim kolegą. Nie dostosował prędkości do panujących warunków, utracił panowanie nad hulajnogą, wywrócił się i odniósł obrażenia.

Ani on, ani pasażer nie mieli założonych kasków ochronnych.

Wstępne oględziny wykazały, że hulajnoga, którą jechali, może osiągnąć prędkość 88 km/h, podczas gdy przepisy dopuszczają 20 km/h.
Komunikat policji

Pojazd został zabezpieczony, a sprawę prowadzą policjanci z Komisariatu Policji III w Krakowie.