125 milionów do walki ze smogiem

Z nadzieją patrzymy na nadchodzący rok w kwestii walki ze smogiem. Mimo całkiem przyzwoitej pogody, wystarczyły temperatury na poziomie zera, byśmy wszyscy musieli oddychać trującym powietrzem. W 2016 będziemy mieć blisko 125 mln złotych na wymianę pieców. Czas pokaże, czy te środki nie pójdą z dymem.

Od stycznia 2015 roku zlikwidowanych zostało 1112 kotłowni oraz 898 pieców węglowych. – Nie jest to ilość ostateczna ze względu na trwające jeszcze rozliczenia – zaznacza Jan Machowski z biura prasowego urzędu miasta. A to z tego względu, że do rozpatrzenia urzędnicy mieli 3687 wniosków. Z tego pozytywną weryfikację przeszło 1874.

Mimo pozytywnych wiadomości płynących z urzędu, mieszkańcy Krakowa, którzy skorzystali z dopłat, nie byli do końca zadowoleni. Wszystko przez to, że zmieniły się zasady przyznawania dofinansowania. Nie mówi się o tym głośno, ale przyczyna była jedna: niegospodarność, a mówiąc jeszcze ostrzej – oszustwa. Dlatego maksymalnie od końca listopada 2014 roku można było dostać do 900 zł za każdy kW, z tym, że zapotrzebowanie na ciepło nie może przekroczyć 100 W/m2 ogrzewanej powierzchni.

– Dotacja wypłacana jest po wykonaniu zmiany systemu ogrzewania na proekologiczne w wysokości nieprzekraczającej przydzielonej dotacji. Procentowy udział dotacji w poniesionych przez wnioskodawcę kosztach zależny jest od wyboru dokonanego przez inwestora w zakresie ceny materiałów, wykonawców czy zakresu rzeczowego wykonywanych prac – tłumaczy Machowski.

Miliony na piece

W budżecie znalazły się rekordowe środki na wymianę pieców. W sumie z Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych, WFOŚiGW oraz z budżetu miasta będzie dostępne blisko 125 mln złotych plus milion na kolektory słoneczne i pompy cieplne.

Jacek Majchrowski będzie chciał zachęcać krakowian do korzystania z dopłat. – Mam nadzieję, że zainteresowanie programem wymiany pieców będzie duże i uda nam się w całości ją zagospodarować – mówi.  Prezydenta Krakowa ucieszyła również decyzja rady o wprowadzeniu darmowej komunikacji dla kierowców podczas smogu.

– Doskonale zdaję sobie sprawę z mnożących się wątpliwości i tego, że bezpłatna komunikacja dla kierowców nie rozwiąże problemu smogu w Krakowie. Wiem też, że wprowadzenie tego rozwiązania w życie będzie się wiązało z niezliczonymi komplikacjami. Nie unikniemy ich, ponieważ jesteśmy pierwszym miastem w Polsce, które odważyło się zaproponować coś takiego wszystkim zmotoryzowanym – twierdzi Majchrowski.

Jednak zdaniem prezydenta, warto wykonać taki gest, by zwiększać świadomość mieszkańców. – Każdy z nas w tej sprawie może coś zrobić - choćby rezygnując jednorazowo z jazdy samochodem – dodaje Jacek Majchrowski.