140 spektakli w sezonie i tysiące zachwyconych widzów. Opera Krakowska nie zwalnia

Opera Krakowska kończy sezon z imponującym bilansem – do końca czerwca odbyło się już 140 wydarzeń, a wciąż trwa Letni Festiwal. Instytucja pod batutą Piotra Sułkowskiego nie zamyka się w murach przy ul. Lubicz – wychodzi do ludzi.

Choć sezon artystyczny 2024/25 jeszcze trwa, wiele najważniejszych wydarzeń Opera Krakowska ma już za sobą. Wśród nich nowa opera Zygmunta Krauzego „Bona Sforza”, świeża interpretacja „Aidy” Verdiego oraz odkryta na nowo operetka „Pierwsza zmarszczka” Teodora Leszetyckiego. Publiczność mogła ponownie zobaczyć m.in. musical „Kopernik” czy rodzinne widowisko „Nowa Opowieść Wigilijna”.

Na scenie debiutowali młodzi soliści, a dziecięcy chór i Studio Baletowe zaprezentowały się m.in. w pokazie „Balet to my!”. Opera współpracowała również z Filharmonią Krakowską, m.in. przy monumentalnej VIII Symfonii Mahlera. Na deskach krakowskiej sceny pojawili się uznani soliści, w tym Rafał Siwek, Giorgi Sturua, Oksana Nosatova czy – po raz pierwszy w Polsce – jeden z najważniejszych tenorów współczesnej sceny operowej, Jonathan Tetelman.

Gościnnie z zespołem Opery pracowali też znakomici realizatorzy – Giorgio Madia, Michał Znaniecki czy Wojciech Graniczewski. W premierze baletu „Możdżer…in Blue” zagrał na żywo sam Leszek Możdżer.

Opera wychodzi z budynku

Opera Krakowska nie ogranicza się do własnej sceny. W tym sezonie koncerty i spektakle odbywały się także w Filharmonii Krakowskiej, Studiu S-3 Łęg, Ogrodzie Botanicznym UJ czy na wawelskim dziedzińcu arkadowym. Frekwencja robi wrażenie – do tej pory w wydarzeniach Opery uczestniczyło około 90 tysięcy osób, a liczba ta wzrośnie wraz z kolejnymi odsłonami Letniego Festiwalu.

Dyrektor Piotr Sułkowski podkreśla, że jako instytucja kultury opera ma obowiązek nie tylko prezentowania sztuki na wysokim poziomie, ale też docierania do jak najszerszej publiczności. – Świadomi roli takiej instytucji kultury, jaką jest opera – kształtującej gusty i oferującej sztukę na najwyższym poziomie – wychodzimy do widzów poza Krakowem i prezentujemy nasze spektakle w nietuzinkowych miejscach – zaznacza.

Do końca wakacji publiczność zobaczy „Bonę Sforzę” na zamkach w Wiśniczu i Niepołomicach, „Nabucco” na festiwalu w Busku-Zdroju, a w Krynicy-Zdroju – „Aidę” i „Straszny Dwór”.

W planach na nowy sezon są kolejne premiery, zarówno własne, jak i koprodukcje, a także spektakle dla dzieci i młodzieży oraz wydarzenia okolicznościowe.