143 tys. złotych kar od Sanepidu

Policja i straż miejska podsumowały działania podczas społecznej kwarantanny. Jak poinformował szef krakowskich policjantów, funkcjonariusze zawnioskowali o kary do Sanepidu w wysokości ponad 143 tys. złotych.

Komendant Zbigniew Nowak powiedział, że do zadań związanych ze stanem epidemii w kraju zostali odesłani niemal wszyscy policjanci z różnych wydziałów. Przez ten czas policja współpracowała nie tylko ze strażą miejską, ale też żandarmerią wojskową czy z wojskami obrony terytorialnej.

Od początku kwietnia policjanci wystawili 14 mandatów związanych z nielegalnym gromadzeniem się, przy okazji wystawiając 5 tys. pouczeń. Po tym, jak rząd zaostrzył kary za niestosowanie się do zaleceń, mundurowi wystąpili o 14 kar do Sanepidu na łączną kwotę ponad 143 tys. złotych.

Codziennie sprawdzane jest również to, czy w autobusach i tramwajach przestrzegane są przepisy o maksymalnej liczbie pasażerów. Takich kontroli jest od 300 do 500 na dobę.

Szef komendy miejskiej policji zauważył również duży spadek przestępstw. – Od połowy marca przestępczość spadła o ok. 80%. Ale należy podkreślić, że niektóre dane zostaną podane dopiero później, na dalszym etapie postępowania – tłumaczył komendant Nowak.

Więcej patroli nad zalewami

Według policjanta gaszenie latarni o północy nie wpłynęło w żaden sposób na statystykę przestępczości, ale z drugiej strony nie ma jak porównać tego okresu do poprzedniego. W związku z nadciągającymi coraz cieplejszymi dniami funkcjonariusze będą jeszcze częściej pojawiać się w miejscach rekreacji.

Również straż miejska była ukierunkowana na pomoc w zapobieganiu rozwijania się epidemii. Na szczęście dla strażników obywatele mniej chętnie zgłaszali im problemy. Liczba telefonów zmniejszyła się o połowę – z ok. 12 tysięcy do nieco ponad 6 tysięcy.

Oprócz tego mundurowi, którzy patrolowali tereny zielony, zrobili inwentaryzacje i tam, gdzie tereny były nieposprzątane, SM zgłaszała taki problem administratorowi. – Dzięki temu przy okazji uda się nieco poprawić estetykę naszego miasta – powiedział Jerzy Mądrzyk.

Chory policjant

Komendant poinformował również, że na kwarantannie musiało przebywać 28 funkcjonariuszy. Tylko u jednego wynik badań był pozytywny. Jednak, jak zapewnia Nowak, osoba ta nie zaraziła się wirusem podczas pełnienia obowiązków, tylko w czasie pobytu za granicą.

Przeciw epidemii

Straż pożarna również dostała  zadanie związane z koronawirusem. Mundurowi byli odpowiedzialni za rozłożenia przed dziewięcioma szpitalami 17 namiotów, które służą do wstępnej selekcji pacjentów przed przyjęciem do szpitala.

KM PSP koordynuje również akcje pomocowe, w które zaangażowane są Ochotnicze Straże Pożarne na terenie powiatu. Chodzi tu m.in. o dostarczanie żywności osobom przebywającym w domowej kwarantannie.

A co do przymusowej izolacji, to siedmiu strażaków musiało przejść 14-dniowy okres zamknięcia. Na szczęście żaden z nich nie został zakażony. Jak mówi komendant Paweł Knapik, sytuacja ta nie była związana z pełnieniem służby.