20-latek potrącił policjantów. Grozi mu do 10 lat więzienia
Rajd 20-letniego kierowcy Mercedesa zakończył się pobytem w areszcie i możliwością spędzenia kilku najbliższych lat w więzieniu. Mężczyzna potrącił bowiem policjanta, a dodatkowo usiłował najechać na strażnika miejskiego w Krakowie. W końcu złapany, odpowie za swoje czyny przed sądem.
Problemy z Bartoszem P. zaczęły się 24 lutego w Alwerni. Policjanci, którzy chcieli zatrzymać prowadzony przez niego samochód zostali potrąceni i z obrażeniami ciała wylądowali w szpitalu. Tego samego dnia dopuścił się czynnej napaści na strażnika miejskiego.
– Usiłował najechać na funkcjonariusza, jednocześnie uderzając w drzwi radiowozu i powodując ich wgniecenie, w wyniku czego powstały straty w wysokości nie mniejszej niż 2500 zł na szkodę gminy miejskiej Kraków – informuje Janusz Hnatko, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Mężczyzna następnie wrócił do Alwerni, gdzie prowadzony był pościg. Mimo wydawanych poleceń, nie zatrzymał się i jechał dalej.
– Bartosz P. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i początkowo odmówił, a następnie złożył wyjaśnienia sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym – dodaje Hnatko. Prokurat złożył wniosek do sądu o tymczasowe aresztowanie 20-latka.