22 tysiące pieców do likwidacji. Urząd musi przyspieszyć [VIDEO]

Bezgotówkowe rozliczenie wymiany pieca, rezygnacja z części formalności i skrócenie czasu rozpatrzenia wniosków – to najważniejsze zmiany, które urzędnicy chcą wprowadzić w programie wymiany pieców. Muszą narzucić sobie większe tempo, bo do likwidacji pozostało jeszcze ok. 22 tysięcy palenisk, a wejście w życie zakazu palenia paliwami stałymi coraz bliżej.

Urzędnicy chwalą się wzrostem zainteresowania wymianą pieców, ale równocześnie przyznają, że w takim tempie Kraków nie ma szans pozbyć się palenisk przed wejściem w życie uchwały sejmiku zakazującej palenia paliwami stałymi. W minionym roku udało się zlikwidować łącznie ok. 2400 palenisk, ale – zgodnie z przeprowadzoną inwentaryzacją – pozostało jeszcze ok. 22 tysięcy.

Zwiększeniu tempa mają służyć wprowadzane stopniowo ułatwienia. W życie weszły już zmiany, które przyznają pierwszeństwo rozpatrywania wniosków dla osób niepełnosprawnych, możliwe jest też uzyskanie dopłat do mieszanych systemów. Osoby, które mają np. ogrzewanie węglowe i stary piec gazowy, mogą zgłaszać się po dofinansowanie, co wcześniej nie było dopuszczalne.

Bez wykładania pieniędzy

Na środowej sesji radni mają przyjąć kolejne zmiany w Programie Ograniczania Niskiej Emisji. Najważniejsza to możliwość rozliczenia transakcji bezgotówkowo. – Miasto przejmie na siebie kwestię rozliczenia z firmą, która realizuje zadanie – tłumaczy Ewa Olszowska-Dej, dyrektor Wydziału Kształtowania Środowiska UMK. Jak mówi, wielu mieszkańców nie dysponowało środkami, które mogliby wyłożyć z własnej kieszeni na wymianę pieca. Tymczasem dotacja jest przyznawana dopiero później, jako zwrot poniesionych kosztów.

Mniej będzie też formalności związanych ze składaniem wniosku. – Zrezygnowaliśmy z dostarczania niektórych dokumentów. Większość dokumentów przyjmie formę oświadczeń, a weryfikację będziemy przeprowadzać we własnym zakresie – mówi Olszowska-Dej.

Miasto planuje przygotowanie odpowiedniego konkursu, który wyłoni firmy rekomendowane przez urząd do przeprowadzania wymiany pieców. Mieszkaniec będzie miał oczywiście wolną rękę, ale będzie też mógł skorzystać ze zweryfikowanej listy przygotowanej przez urząd.

Ma być szybciej

Presja czasu staje się coraz silniejsza. Dlatego urząd zatrudnił dodatkowe osoby do obsługi programu PONE i wydzielił osobny pion, który zajmie się tylko tą sprawą. Wniosek o dotację będzie można teraz składać również w punktach obsługi mieszkańca w galeriach Bronowice i Bonarka. Dłużej, bo do godz. 18 będzie działał punkt informacyjny na os. Zgody. Do końca marca przedstawiciele urzędu będą przychodzić do domów i zachęcać do wymiany pieca – na razie 1486 osób zadeklarowało ankieterom chęć złożenia wniosków.

– Chcemy, aby od momentu, kiedy wniosek zostanie złożony do momentu przygotowania umowy nie upłynęło więcej, niż dziewięć dni – zapowiada dyrektor Olszowska-Dej.

Warto pamiętać, że rok 2016 jest ostatnim, w którym dotacje mogą sięgnąć 100% poniesionych kosztów. W kolejnych latach te kwoty będą maleć. Założenie jest takie, by zachęcić krakowian do podjęcia decyzji o wymianie pieca już teraz.