24 godziny walki ze smogiem za nami

W niedzielne popołudnie zakończyły się 24-godzinne zmagania z problemem smogu. Tegoroczny Smogathon zgromadził 29 zespołów z całego świata. Najlepsza dziesiątka będzie walczyć w poniedziałek o główną nagrodę – 100 tys. złotych.

Smogathon rozpoczął się w sobotnie popołudnie. Od startu uczestnicy mieli 24 godziny na przygotowanie swoich projektów. W czasie pracy mentorzy nie tylko służyli radę, ale i ocenili przedstawione pomysły. – Mentorzy mają rolę podwójną. Robią tak zwany „dementoring”, rozkładają nasze pomysły na czynniki pierwsze i wyciągają to co najlepsze, aby móc wszystko wiarygodnie ocenić – mówi Tomasz Białek z Claire.

Wybrana dziesiątka będzie miała okazję zaprezentować się na gali finałowej w poniedziałek.

Wygrana może nie być wcale łatwa. – Trzeba doceniać i szanować konkurencję, bo każdy ma szansę zdobyć nagrodę główną – dodaje Tomasz Białek.

Nie wszystkie z zespołów wytrwały do końca zmagań. Trzy drużyny pożegnały się z festiwalem wcześniej. – Prawdopodobnie  ze względu ma merytorykę zdecydowali, że nie dojdą do finału, więc skończyli wcześniej. Nie wiemy do końca co się stało, ale takie było założenie – komentuje Maciek Ryś, organizator.

W ramach poniedziałkowych finałów w Kinie Kijów odbędzie się również Totally Crazy Booster Pitch Day. W jego trakcie to osoby sukcesu zaprezentują zgromadzonym swoje pomysły, a rolą publiki będzie ich krytyka oraz wskazanie błędów. Prezentujący podzielą się również własnym doświadczeniem biznesowym. Na scenie pojawią się między innymi Paulina Mazurek, Richard Lucas i Wojciech Burkot.

Co dalej?

Druga edycja Smogathonu jest jeszcze większa niż zeszłoroczna, ale na tym nie kończą się plany organizatorów. W przyszłym roku chcą zorganizować półfinały w pięciu krajach świata. Finał ma się odbyć znów w Krakowie. Ma to uczynić z naszego miasta światową stolicę walki ze smogiem. – W przyszłym roku chcemy zorganizować globalną edycję w przynajmniej pięciu krajach. To będą półfinały, finał odbędzie się w Krakowie – dodaje Maciej Ryś.