549 lat temu Wit Stwosz rozpoczął pracę nad ołtarzem mariackim. Dzieło warte roczny budżet Krakowa

25 maja 1477 roku Wit Stwosz rozpoczął prace nad ołtarzem mariackim. Dwanaście lat później powstało jedno z najwybitniejszych dzieł gotyckiej rzeźby w Europie.

25 maja 1477 roku Wit Stwosz rozpoczął prace nad ołtarzem głównym w kościele Mariackim w Krakowie. 

Dzieło, które w zamyśle miało być nową nastawą ołtarzową po zniszczeniu wcześniejszego retabulum w wyniku zawalenia się sklepień prezbiterium, stało się jednym z najwybitniejszych osiągnięć późnogotyckiej sztuki rzeźbiarskiej w Europie.

Dwanaście lat pracy

Krzysztof Kalinowski

Rzeźbiarz z Norymbergi przybył do Krakowa właśnie w 1477 roku i podjął się monumentalnego zadania na zlecenie krakowskiego patrycjatu – najbogatszej warstwy mieszczan sprawujących w mieście władzę ekonomiczną i polityczną. 

Prace trwały dwanaście lat i zostały ukończone w 1489 roku, w dniu Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny – święta patronalnego kościoła Mariackiego.

Ołtarz Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny, bo taka jest właściwa nazwa dzieła, ma wymiary imponujące nawet dziś – 16 metrów wysokości i 11 metrów szerokości

Jest to pentaptyk, czyli nastawa pięcioskrzydłowa, składająca się z centralnej szafy ołtarzowej z pełnoplastycznymi figurami, dwóch par skrzydeł (ruchomych wewnętrznych i nieruchomych zewnętrznych) z płaskorzeźbami, predelli z Drzewem Jessego oraz ażurowego zwieńczenia.

Materiały i mistrzostwo

Krzysztof Kalinowski

Przy tworzeniu ołtarza Wit Stwosz użył trzech rodzajów drewna: twardego dębu do konstrukcji, modrzewia do tła oraz miękkiego i elastycznego drewna lipowego do wyrzeźbienia około 200 figur.

Cała realizacja kosztowała miasto Kraków 2808 florenów – sumę równoważną rocznemu budżetowi całego miasta.

Postępy artysty musiały zachwycać fundatorów, skoro w 1483 roku Rada Miejska wyraziła zadowolenie z jego pracy i zwolniła go z płacenia podatków.