6 mln zł na zbudowanie akceleratora startup-ów

W kraju ma powstać 10 akceleratorów startupów, w tym jeden w Krakowie. 6 mln złotych na stworzenie takiego w naszym mieście ma dać Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości. Akcelerator poprowadzi wspólnie z Kraków Airport i EC Grupa, Krakowski Park Technologiczny.

Akcelerator to  program wsparcia dla młodych firm technologicznych. Rozpocznie on swoją działalność na początku 2017 roku. –  Firmy przyjęte do akceleratora zostaną objęte 3-miesięcznym programem wsparcia, który przewiduje pracę z doświadczonymi mentorami, ekspertami branżowymi oraz trenerami biznesu. Celem akceleratora jest przyspieszenie rozwoju młodych, technologicznych firm i wypracowanie nowej, dynamicznej ścieżki ich rozwoju. Istotną częścią programu jest także przekazanie wybranym firmom bezzwrotnej dotacji wynoszącej maksymalnie 200 tys. zł., dzięki której młode firmy będą mogły zakupić niezbędne usługi oraz rozwinąć swoje produkty – informuje Krystyna Sadowska, dyrektor działu promocji i rozwoju Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Program ScaleUp

Każda młoda firma technologiczna, pracująca nad wykorzystaniem nowych rozwiązań zmierzających do zwiększania efektywności przemysłu, może wziąć udział w programie ScaleUp Krakowskiego Parku Technologicznego.

– Jednak zależy nam na tym, by beneficjentami programu były nie tylko startupy, lecz także firmy przemysłowe, które będą wykorzystywały wypracowane w ramach akceleratora innowacyjne rozwiązania. Zamierzamy poświęcić wiele uwagi budowaniu platform współpracy pomiędzy tymi dwoma środowiskami – mówi Wojciech Przybylski, prezes Krakowskiego Parku Technologicznego.

Po co partnerzy?

– EC Grupa to jedna z najbardziej dynamicznie i wielokierunkowo rozwijających się firm inżynierskich w Polsce. Zajmuje się badaniami i rozwojem oraz dostarczaniem rozwiązań dla różnych branż przemysłowych. Prowadząca bardzo innowacyjne projekty firma, na pewno postawi uczestnikom programu poprzeczkę bardzo wysoko, ale też podzieli się z nimi swoim bezcennym doświadczeniem – opowiada Sadowska.

– Lotnisko jest skomplikowanym organizmem. Można tu testować i wdrażać innowacyjne pomysły: od sensorów, monitoringu, technologii wspomagających obsługę klientów, aż po zaawansowane systemy wspomagające procesy biznesowe. To małe miasteczko, przez które codziennie przewijają się setki pracowników różnych firm i tysiące klientów/pasażerów. W takim miejscu, pole do innowacyjnych wdrożeń, jest szerokie – tłumaczy dyrektor.

– Mamy nadzieję, że zaplecze infrastrukturalne KPT oraz doświadczenie krakowskiego lotniska zaowocują w przyszłości innowacyjnymi rozwiązaniami, z których będą mogli korzystać m.in. pasażerowie. (…). Czas, by oprócz inwestycji infrastrukturalnych, skoncentrować się na nowych technologiach – stwierdza Radosław Włoszek, prezes Kraków Airport.