9 tys. pielgrzymów wymagało opieki medycznej

9 tysięcy pielgrzymów wymagało pomocy medycznej podczas Światowych Dni Młodzieży. Mimo to służby nie skupiały się wyłącznie na wiernych przybyłych do Krakowa: w czasie wydarzenia w sumie udzielono pomocy 27 tysięcy razy.

– Patrząc na wydarzenie, możemy powiedzieć z satysfakcją, że nasze przygotowania zakończyły się sukcesem. Podstawową jednostką odpowiedzialną za bezpieczeństwo był KPR. Ja chciałbym podziękować wszystkim służbom medycznym, które z olbrzymim wysiłkiem wykonywały swoje zadania. To też dla nas wielkie doświadczenie, które będziemy chcieli włączyć do nowego prawa. Dla mnie te dni były bardzo ważne, na własne oczy widziałem zaangażowanie pracowników – podsumował ŚDM od strony medycznej Marek Tombarkiewicz, wiceminister zdrowia.

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia jeszcze nie wie, ile ostatecznie kosztowało zabezpieczenie medyczne Światowych Dni Młodzieży. – Taką wiedzę będę miał w ciągu kilku dni – stwierdził.

Niewidoczna, ciężka praca

– ŚDM zabezpieczało 3,5 tysiąca osób: lekarzy, pielęgniarek i ratowników medycznych. Przyjechali do nas z całego kraju i chciałabym im serdecznie za tak dobrą współpracę podziękować – zaczęła podsumowanie Małgorzata Popławska, dyrektor Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego.

Popławska przypomniała, że w kolumnie papieskiej również byli obecni krakowscy ratownicy. A dodatkowo trzy grupy ratowników (12 osób) zostało specjalnie przeszkolonych przez służby specjalne na wypadek zamachu terrorystycznego. Dyrektor KPR doceniła również pracę osób niewidocznych na pierwszej linii frontu, które zajmowały się m.in. logistyką. – Daliśmy radę. Wszyscy starali się na 100% i więcej przez te dni – dodała Małgorzata Popławska.

Szefowa KPR poinformowała, że pielgrzymom nic poważnego się nie działo. Najtrudniejsze przypadki dotyczyły spaw wieńcowych oraz udaru. Strażacy musieli również resuscytować 30-letnią Portorykankę.

27 pacjentów zabranych „śmigłem”

Lotnicze Pogotowie Ratownicze również było częścią zabezpieczenia medycznego. W sumie 27 pacjentów zostało przetransportowanych do szpitali drogą lotniczą. Dwóch przewieziono w ten sposób z jednego do drugiego szpitala. – Tylko wczoraj w Brzegach interweniowaliśmy sześciokrotnie – mówi Robert Gałązkowski, dyrektor LPR.

– Udział w zabezpieczeniu ŚDM to był dla nas zaszczyt. Dziękuję pani dyrektor Popławskiej za wspaniałą współpracę, tak samo dyspozytorom z Krakowa za absolutnie profesjonalne podeście do zabezpieczenia – stwierdził Gałązkowski.