A jednak: akcja mrozy do powtórki. Mieszkańcy spisali się na medal
Potrzebne tymczasowe domy
Poprzedniej zimy gigantycznym zainteresowaniem cieszyła się zorganizowana przez krakowskie schronisko akcja „Mrozy”, w ramach której mieszkańcy tymczasowo przygarniali do swoich domów czworonogi na okres niskich temperatur. Niektórym się poszczęściło i zostały adoptowane na stałe.
Początkiem grudnia ubiegłego roku Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami przekazywało nam, że jeszcze nie wiadomo, czy akcja zostanie powtórzona:
W ostatnich dniach komunikat w tej sprawie wydał prezydent Aleksander Miszalski. Zapowiedział, że przed nami bardzo trudne, mroźne dni. Jak również noce, podczas których temperatura może spaść nawet do minus 15 stopni Celsjusza.
– Dla wielu zwierząt to realne zagrożenie dla zdrowia i życia. Dlatego zwracam się do państwa z ważnym apelem. W Krakowie potrzebujemy około 30 domów tymczasowych dla psów, na czas największych mrozów, choćby na dwa tygodnie – napisał prezydent.
I dodał: – Kraków wielokrotnie pokazał, że w trudnych chwilach potrafimy być solidarni wobec słabszych. Śledźcie stronę KTOZ, gdzie będą pojawiać się aktualne informacje.
Mieszkańcy nie zawiedli: