AGH ma ważną decyzję. Na planach się skończy?
Na działkach pomiędzy ulicami Miechowską, Czarnowiejską, Akademicką AGH sondowała możliowść budowy nowego kompleksu, który składałby się z budynków o wysokości około 23 metrów.
Plany na półkę
Sam fakt zdobywania pozwoleń i dokumentów nie oznacza jednak decyzji o ich realizacji. Tłumaczyła to nam rzeczniczka prasowa AGH w marcu tego roku. Anna Żmuda-Muszyńska, stwierdziła, że uczelnia „w ramach długofalowych planów rozwojowych ocenia możliwości realizacji inwestycji, uwzględniając m.in. trendy technologiczne, rozwój nauki i kształcenia oraz inne istotne aspekty”.
– Tak jak miasto tworzy plany ogólne i miejscowe, które wyznaczają kierunki i możliwości zabudowy, tak AGH buduje koncepcje szczegółowego zagospodarowania swoich terenów – usłyszeliśmy do przedstawicielki akademii. – Na działaniach planistycznych zakończymy to przedsięwzięcie – dodała Anna Żmuda-Muszyńska.
Uczelnia będzie miała jeszcze dość czasu, by ewentualnie wrócić do projektu. Decyzja środowiskowa jest ważna przez sześć lat od momentu jej uprawomocnienia.