Agresywne psy pogryzły kilka osób

Strażnicy miejscy złapali trzy agresywne psy, które w piątek pogryzły kilka osób na terenie Krakowa.

W godzinach południowych dyżurni straży miejskiej z trzech oddziałów: Krowodrzy, Nowej Huty i Śródmieścia, otrzymali sygnały o wędrującej po mieście grupie psów. W okolicach sklepu spożywczego na ul. Ks. Józefa Meiera, niebezpieczne zwierzęta zaatakowały młodą kobietę z dzieckiem na ręku. Kiedy na miejsce przybył patrol strażników, poszkodowana została już opatrzona przez pogotowie. Wskazała funkcjonariuszom kierunek, w którym oddaliły się zwierzęta.

Strażnicy sprawdzili krzaczasty teren, ciągnący się wzdłuż pobliskich torów kolejowych i odkryli następną ofiarę. Funkcjonariuszka straży założyła zaatakowanej kobiecie kompres na zranionej łydce, zatamowała upływ krwi, a pogotowie zabrało ją do szpitala.

Kolejne zgłoszenie o pogryzieniu pochodziło ze Śródmieścia. - Dzięki dobrze skoordynowanej akcji, strażnikom i towarzyszącym im pracownikom Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, udało się schwytać agresywne zwierzęta, które poddane zostały kwarantannie w azylu - informuje rzecznik straży miejskiej, Marek Anioł.

Odnalazł się także bezdomny właściciel czworonogów, gdyż jedna z pogryzionych kobiet rozpoznała psa, który ją zaatakował. Sprawę prowadzi teraz policja.