Akt oskarżenia przeciwko byłemu właścicielowi Wisły

Od roku do nawet dziesięciu lat pozbawienia wolności grozi 32-letniemu Jakubowi M., który latem 2016 roku przez kilka tygodni był właścicielem Wisły Kraków. M. jest oskarżony m.in. o przywłaszczenie prawie pół miliona złotych z klubowego konta.

Prokuratura Okręgowa w Krakowie zarzuca M. dokonanie trzech przestępstw: przywłaszczenie 493 tysięcy złotych, które nakazał przelać na konto innej spółki, posługiwanie się podrobionym dokumentem i usiłowanie niekorzystanego rozporządzenia mieniem w wysokości 34 tysięcy złotych. Do sądu właśnie trafił akt oskarżenia w tej sprawie.

– Utalono, że przed powołaniem Jakuba M. na stanowisko prezesa zarządu, wydał on polecenie dokonania przelewu493 tysięcy złotych na rzecz innej spółki. Jakub M. nie okazał pracownikowi umowy, faktury czy jakiegokolwiek innego dokumentu, z których wynikałoby zobowiązanie spółki wobec innej spółki. Zakwestionowano także autentyczności widniejącego na umowie podpisu – informuje prokurator Janusz Hnatko.

Z treści opinii biegłego z zakresu badań pisma ręcznego wynika, że zakwestionowany podpis nie został nakreślony przez inną ustaloną osobę.

M. przejął Wisłę od Tele-Foniki w lipcu 2016 roku i szybko okazał się oszustem. Od końca sierpnia Wisła Kraków jest w rękach Towarzystwa Sportowego Wisła Kraków, które jest właścicielem stu procent akcji.