Kiedy do gry wróci Kamil Glik? Pojawiły się komplikacje
Były reprezentant Polski, 37-letni środkowy obrońca Kamil Glik po raz ostatni pojawił się na boisku 6 października 2024 roku w meczu ze Śląskiem Wrocław. 13 dni później Pasy już bez niego podejmowały Lecha Poznań. Na jednym z ostatnich treningów zawodnik zerwał więzadła w kolanie i od tego czasu walczy o powrót na boisko.
Czy Kamil Glik jeszcze zagra dla Cracovii?
Pierwsze diagnozy mówił o sześciu miesiącach przerwy. Na wiosnę prezes Mateusz Dróżdż i ówczesny trener Dawid Kroczek byli pod podziwem tempa, w jakim weteran wraca do zdrowia. Od tamtych wypowiedzi minęło pół roku, Glik przedłużył umowę z klubem, ale nadal nie może pomóc drużynie. Jaka jest jego sytuacja?
– Przewidywaliśmy, że po przerwie na kadrę będzie dostępny, jednak pojawiy się małe problemy z jego zdrowiem i musieliśmy sobie z nimi poradzić. Udało się i teraz jest na otwartej drodze, by mógł wrócić do drużyny. Zajmie to jeszcze trochę czasu, potrzebuje kilku tygodni, by wrócić do treningów z drużyną. Mamy nadzieję, że jeszcze w tym roku Kamil w 100 procentach będzie zdrowy i gotowy do rywalizacji – poinformował na konferencji przed sobotnim, wyjazdowym meczem z Wisłą Płock trener Luka Elsner.
Ajdin Hasić na dobrej drodze do powrotu
Pozostali zawodnicy wicelidera ekstraklasy są zdrowi. Nadal niedostępny będzie jedynie Ajdin Hasić, który od ponad miesiąca rehabilituje się po urazie mięśnia półbłoniastego. – Leczenie przebiega pomyślnie, Ajdin czuje się dobrze i idzie w dobrą stronę. To jest jednak poważna kontuzja i trzeba liczyć, że powrót na boisko zajmie od dwóch i pół do trzech miesięcy od momentu kontuzji – tłumaczy słoweński szkoleniowiec Pasów.