Alarm w szpitalu. Pacjent groził pasem szahida
W niedzielę 3 kwietnia, około godziny 11, w Szpitalu Wojskowym ogłoszono alarm. Pacjent twierdził, że ma pas szahida.
Na szpitalny oddział ratunkowy przy ul. Wrocławskiej trafił 20-letni pacjent. Po przybyciu na SOR stwierdził, że ma zamontowany na sobie pas szahida. Natychmiast ogłoszono alarm bombowy i wezwano służby. Na miejscu pojawił się specjalny pies policyjny, który miał sprawdzić ewentualny ładunek wybuchowy. Jak się okazało, był to fałszywy alarm.
20-latek został zatrzymany i prawdopodobnie zostanie skierowany na obserwację psychiatryczną.