Aleksander Miszalski dementuje plotki. Nie będzie ani mostu, ani „centrów dla uchodźców”

Prezydent Krakowa kolejny raz zabrał głos w mediach społecznościowych by zdementować plotki. Tym razem mowa o rzekomej budowie mostu i … tworzeniu „centrów imigracyjnych dla uchodźców” w Krakowie.

– W ostatnich dniach pojawiły się w przestrzeni publicznej nieprawdziwe informacje na temat planowanej budowy mostu od strony Rybitw do ul. Cuplowej oraz rzekomego tworzenia „centrów integracyjnych dla uchodźców” w Krakowie – pisze w mediach społecznościowych prezydent Krakowa.

Dalej Aleksander Miszalski stanowczo wyjaśnia, że to plotki. – Władze Miasta Krakowa nie planują żadnej inwestycji mostowej w tym rejonie. Nie toczą się również żadne prace ani rozmowy dotyczące tworzenia jakichkolwiek „centrów dla uchodźców”, o których mowa w niektórych ulotkach i wpisach w mediach społecznościowych – podkreśla.

„To przykład cynicznego grania na emocjach”

– Tego typu działania to przykład cynicznego grania na emocjach i obawach mieszkańców. Rozpowszechnianie fake newsów i sianie paniki to klasyczna metoda populistyczna - niestety znów wykorzystywana przez niektórych polityków. Zamiast realnej pracy na rzecz mieszkańców, wolą straszyć i dzielić społeczność – tłumaczy Miszalski.

Jednocześnie prezydent zaznacza, że aktualnie nie trwają żadne konsultacje w sprawie tej – fikcyjnej – inwestycji. – To wprowadzanie mieszkańców w błąd – podkreśla.

„Szanujmy prawdę”

– Kraków potrzebuje rzetelnej debaty, opartej na faktach, a nie lękach. Jako Prezydent Miasta zawsze jestem otwarty na rozmowę o realnych potrzebach osiedli, mieszkańców i inwestycjach, ale nie będziemy uczestniczyć w kampaniach opartych na manipulacjach. Apeluję do wszystkich stron debaty publicznej: szanujmy prawdę i nie wykorzystujmy strachu jako narzędzia politycznego – podsumowuje w swoim wpisie Miszalski.