Anonim, nowy dyrektor i zapowiedź zmian. Emocje wokół Grodzkiego Urzędu Pracy

Ktoś anonimowo zgłosił urzędnikom, że podczas naboru na dyrektora Grodzkiego Urzędu Pracy mogło dojść do nieprawidłowości. – Nie ma podstaw by sądzić, że kandydaci pracowali nieuczciwie – odpowiada magistrat.

Wieloletni dyrektor Grodzkiego Urzędu Pracy w Krakowie Marek Cebulak przechodzi ma emeryturę. W związku z tym była konieczność obsadzenia stanowiska nową osobą. Nabór został ogłoszony 24 stycznia tego roku. Procedura rekrutacyjna składała się z kilku etapów, w tym z weryfikacji formalnej i testu. Na koniec oceniano również koncepcje pracy, przygotowane przez kandydatów.

Miasto twierdzi jednocześnie, że zabezpieczenia, jak również analiza osiągniętych wyników oraz czasu, który kandydaci poświęcili na wypełnienie testu, nie dawały podstaw sądzić, że „przystępujący do naboru pracowali nieuczciwie”. Urzędnicy zapewniają, że każdy uczestnik ma włączoną kamerę na urządzeniu, na którym wypełnia test. „Aktywność kandydatów jest monitorowana” – dodają w magistracie.

Niemniej już zapowiadają zmiany w zakresie prowadzenia testów. „Skoro pojawiły się pewne wątpliwości, czy zastosowane metody w pełni zabezpieczają wiarygodność uzyskanych tą drogą wyników, postanowiono o zmianie formuły przeprowadzania testów kwalifikacyjnych w naborach na kierownicze stanowiska urzędnicze” – przekazała nam Joanna Dubiel. W przyszłości będą się odbywały stacjonarnie w siedzibie urzędu miasta.