Antyaborcyjna pikieta

Krakowska komórka Fundacji Pro – Prawo do życia zapowiada protest przed szpitalem im. Ludwika Rydygiera. – W szpitalu dokonywane są aborcje. Aborcja oznacza zabijanie dzieci nienarodzonych. Sprzeciwiamy się temu procederowi i chcemy, aby zaprzestano tych strasznych praktyk – apeluje Danuta Kęsik, koordynator regionalny fundacji.

Protest rozpocznie się w sobotę o 13 przed wejściem głównym szpitala. – Pacjenci i inni pracownicy mają prawo wiedzieć, jakich procedur dopuszcza się szpital. Będziemy więc pokazywali prawdę o aborcji. Lekarze, którzy nie godzą się na jej dokonywanie, dzięki naszej akcji mają pewność, że nie są osamotnieni – twierdzi Kęsik.

Dlatego można się spodziewać drastycznych plakatów z martwymi płodami. Nie będzie to pierwszy raz, gdy fundacja w ten sposób chce zwrócić uwagę na problem aborcji. Jej członkowie pojawiają się praktycznie przy każdej większej uroczystości w Łagiewnikach. Rok temu podczas walentynek pojawili się na Rynku Głównym.

–  Za nami stoją setki tysięcy osób, które wiosną podpisały się pod obywatelskim projektem, zakładającym całkowitą ochronę życia od poczęcia. Temat jest bardzo ważny, bo dotyczy życia i bezpieczeństwa najbardziej bezbronnych dzieci – przekonuje Danuta Kęsik.