Antyterroryści zajęli się pijanym pasażerem
W czwartek pojawiły się problemy na pokładzie samolotu z lotniska w Balicach do Liverpoolu. Pijany pasażer stwarzał zagrożenie i nie odleciał do Anglii.
Jeden z pasażerów nie wykonywał poleceń personelu pokładowego, więc kapitan powiadomił o tym funkcjonariuszy straży granicznej. Na miejsce przybyli funkcjonariusze z Zespołu Interwencji Specjalnych. Na ich widok mężczyzna szybko się uspokoił, po czym został wyprowadzony z samolotu. Awanturującego się Polaka strażnicy graniczni przetransportowali do terminalu pasażerskiego portu lotniczego.
– Mężczyzna miał sporo szczęścia. Nie nałożono na niego mandatu karnego, został tylko pouczony. Musiał jednak znaleźć i opłacić nowe połączenie do Liverpoolu – mówi sierż. szt. SG Michał Tokarczyk z Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Nowym Sączu.