Atak na ratowników medycznych. 22-latek z dziewięcioma zarzutami

Do aresztu na najbliższe 2 miesiące trafił 22-letni mężczyzna, który dwukrotnie atakował ratowników medycznych. Zniszczył również wyposażenie karetek.

Tatrzańscy policjanci zostali wezwani do zakopiańskiego szpitala. Jak wynikało ze zgłoszenia, na oddziale ratunkowym miał znajdować się pobudzony i agresywny mężczyzna, który zaatakował ratowników medycznych. Policjanci niezwłocznie udali się pod wskazany adres, gdzie obezwładnili i zatrzymali agresora, który demolował wyposażenie SOR-u. Wcześniej mężczyzna uderzał pięściami ratowników, szarpał, kopał i naruszał nietykalność cielesną.

Agresor trafił do policyjnej izby zatrzymań w komendzie przy ul. Jagiellońskiej. Po zgromadzeniu materiału dowodowego okazało się, że podobnego zachowania wobec ratowników ten sam mężczyzna dopuścił się dokładnie dwa miesiące wcześniej – tłumaczą policjanci. I dodają: – W związku z tym usłyszał zarzuty za atak na ratowników medycznych, kierowania pod ich adresem gróźb karalnych, znieważenia, naruszenia nietykalności cielesnej oraz zniszczenia mienia, przekraczającego wartość 4 tys. złotych. Mężczyzna został aresztowany na 2 miesiące.

Za wszystkie przestępstwa grozi mu kara nawet do 8 lat więzienia. Jak zauważają funkcjonariusze, niestety ataki na ratowników medycznych i policjantów powtarzają się coraz częściej. – Pamiętajmy, że ratownik medyczny podczas wykonywania obowiązków służbowych korzysta z ochrony prawnej, przewidzianej funkcjonariuszowi publicznemu – twierdzą w małopolskiej policji.