Atak nożowników. Młody mężczyzna w szpitalu
Tuż przed południem na os. Albertyńskim w Nowej Hucie nożownicy zaatakowali 23-latka. Mężczyzna trafił do szpitala z obrażeniami nogi. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Policjanci poszukują sprawców ataku oraz ustalają motywy ich działania.
Kilka minut przed godziną 12 policjanci zostali poinformowani o tym, że na osiedlu Albertyńskim młody mężczyzna potrzebuje pomocy medycznej. Wraz z karetką pogotowia na miejsce zdarzenia przyjechali policjanci.
Jak ustalono, 23-latek został zaatakowany nożem, a sprawcy uciekli z miejsca zdarzenia. Mężczyzna wszedł do pobliskiej piekarni i poprosił ekspedientkę, aby wezwała karetkę. Po kilkunastu minutach został przewieziony do szpitala Rydygiera. – Wstępnie wiemy, że trafił tam z obrażeniami nogi – informuje Katarzyna Padło z małopolskiej policji.
Policjanci pracujący na miejscu zdarzenia ustalają, jaki był dokładny przebieg zajścia. – Ustalają świadków, sprawdzają, czy był tam monitoring, który być może zarejestrował atak nożowników – relacjonuje Padło. W tym momencie jest jeszcze za wcześnie, aby wiedzieć, ilu było napastników lub czy zajście miało związek z porachunkami pseudokibiców.
Poszkodowany 23-latek odmówił składania zeznań i nie chce wnieść oskarżenia przeciwko sprawcom.