Atak w mieszkaniu na Kozłówku. 33-latka ciężko ranna

33-letnia kobieta została ciężko ranna w mieszkaniu na Kozłówku. Jej partner uciekł z Krakowa, ale został zatrzymany na dworcu w Katowicach.

Do dramatycznego zdarzenia doszło w piątek, 10 stycznia, w jednym z mieszkań na krakowskim Kozłówku. Jak informuje Komenda Miejska Policji w Krakowie, 33-letnia kobieta została poważnie zraniona ostrym narzędziem przez swojego partnera.

Zgłoszenie wpłynęło do oficera dyżurnego około godz. 20.30. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów z Komisariatu Policji VI w Krakowie.

Funkcjonariusze potwierdzili, że kobieta doznała poważnych obrażeń brzucha i wymagała pilnej pomocy medycznej. Poszkodowana została przetransportowana przez zespół ratownictwa medycznego do jednego z krakowskich szpitali.

Z ustaleń policjantów wynika, że pomiędzy 33-latką a jej 28-letnim partnerem doszło do awantury. W jej trakcie mężczyzna miał ugodzić kobietę ostrym przedmiotem, po czym uciekł z mieszkania.

Zatrzymanie na dworcu w Katowicach

Policjanci szybko rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Zebrane informacje wskazywały, że mężczyzna mógł wsiąść do pociągu i kierować się w stronę województwa śląskiego.

Około godz. 22.30 funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Katowicach wylegitymowali i zatrzymali 28-latka na tamtejszym dworcu kolejowym. Następnie został on przewieziony do katowickiej komendy, gdzie wykonano czynności procesowe.

Policja
Policja
Mateusz Kaleta/LoveKrakow.pl

Zarzuty i areszt

Sprawą zajęli się śledczy z Komisariatu Policji VI w Krakowie. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutu spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Na wniosek Prokuratury Rejonowej dla Krakowa-Podgórza sąd zdecydował o zastosowaniu wobec 28-latka tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

Za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu grozi mu kara do 20 lat pozbawienia wolności.