Atakował z nożem przypadkowe osoby, tłumaczył się alkoholem
28 kwietnia po południu policjanci pojechali do zgłoszenia na ul. Dobrego Pasterza. Mężczyzna zatrzymywał samochody i je uszkadzał. Groził również jednej kierującej pojazdem śmiercią. Inna kobieta, która czekała na przystanku, została przez niego uderzona w brzuch. Na szczęście nie odniosła żadnych ran.
– Następnego dnia mężczyzna został przesłuchany. Swoje zachowanie tłumaczył zbyt dużą ilością wypitego alkoholu. 34-latek usłyszał zarzuty uszkodzenia mienia, naruszenia nietykalności cielesnej oraz kierowania gróźb pozbawienia życia i zdrowia. Grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności – informuje Sebastian Gleń, rzecznik prasowy małopolskiej policji.
Od 29 kwietnia mężczyzna przebywa w areszcie i powinien spędzić tam najbliższe trzy miesiące.