Baraże z Wieczystą czy bez? Na razie są tylko przecieki
Licencja dla Wieczystej
Pierwszoligowiec nie otrzymał w pierwszym terminie zgody na udział w rozgrywkach ekstraklasy w sezonie 2026/2027. Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN poinformowała, że klub naruszył punkt 4.1.5 Podręcznika Licencyjnego. Mówi on, że kluby grające w ekstraklasie muszą posiadać formę prawną spółki akcyjnej.
Krakowski klub zapewnił, że skorzysta z odwołania. Podkreślił też, że w chwili składania wniosku były już realizowane działania związane z dostosowaniem struktury organizacyjno-prawnej do obowiązujących wymogów licencyjnych.
Wieczysta miała poprawić, co trzeba było poprawić, i według informacji, które dotarły do niej nieoficjalnymi kanałami, ma otrzymać licencję.
Oficjalnego komunikatu jednak nie ma i wszystko wskazuje, że trzeba będzie czekać do poniedziałku.
Wystarczy remis
Zespół Żółto-czarnych ma bardzo duże szanse na zakończenie sezonu regularnego na trzecim miejscu i rozstawienie, czyli grę w roli gospodarza w obu fazach. Wystarczy, że nie przegra z Chrobrym Głogów, który traci do niej dwa punkty.
To spotkanie odbędzie się w niedzielę 24 maja o godz. 16:30 w Sosnowcu. Ten stadion od początku rozgrywek jest „domem” Krakowian, ponieważ ich obiekt nie spełnia wymagań dla drugiego poziomu rozgrywkowego.
Z Sosnowca do Krakowa?
Na baraże Wieczysta chce się przenieść pod Wawel, dokładnie na stadion Wisły przy ul. Reymonta 20. Pozwala im na to porozumienie sprzed kilku miesięcy. W wydanym wówczas komunikacie zadeklarowano także ich możliwe występy przy Reymonta w I lidze lub ekstraklasie w sezonie 2026/2027.
Zgodę na organizację barażu w Krakowie musi wydać Komisja ds. Rozgrywek PZPN. Do tej pory nie zajęła stanowiska, ponieważ kluczowy jest wcześniejszy werdykt Komisji ds. Licencji Klubowych.
Pary barażowe w I lidze
W półfinale baraży trzeci zespół podejmuje szósty, a czwarta drużyna gra z piątą. Zwycięzcy mierzą się w finale o trzecie, ostatnie wolne miejsce w elicie. Gospodarzem jest drużyna wyżej sklasyfikowana w sezonie zasadniczym. Mecze zostały zaplanowane na 28 (półfinały) i 31 maja (finał).
Gdyby liga zakończyła się po rozegraniu 33. kolejki, Wieczysta trafiłaby w półfinale na ŁKS. Byłoby to spotkanie ze smaczkiem, ponieważ trener Krakowian, Kazimierz Moskal, dwukrotnie wprowadzał wcześniej Łodzian do elity.
Stadion Wisły nie służy gospodarzom meczów barażowych. Wisła, która w tym roku wygrała I ligę i bezpośrednio awansowała do ekstraklasy, w 2023 roku odpadła w półfinale z Puszczą Niepołomice, a rok temu z Miedzią Legnica.
Wiele niewiadomych
Ostatnia kolejka może jednak sporo zmienić w ostatecznym układzie tabeli. Zagadką pozostaje także przyszłość Wieczystej na poziomie centralnym. Wojciech Kwiecień oddalił się od przejęcia części akcji Wisły, ale to nie oznacza, że nie zainwestuje w inny klub, a Wieczysta zostanie skierowana do niższej ligi.
Ostateczne decyzje zapadną po sezonie.