Barbara Nowak uderza w Miszalskiego. Prezydent żąda przeprosin

Była małopolska kurator oświaty Barbara Nowak skrytykowała działania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego. W mediach społecznościowych zarzuciła mu likwidację miejsc w przedszkolach i organizację dwudniowego wyjazdu dla dyrektorów szkół i przedszkoli w Gołkowicach, sugerując, że wydarzenie miało charakter rozrywkowy i związek z nadchodzącym referendum.

Miszalski: „To kłamliwe informacje”

Na wpis Nowak zareagował sam prezydent Krakowa. – „Tydzień temu kłamała Pani o kongresie satanistycznym, teraz kolejny raz przedstawia kompletnie fałszywe informacje na mój temat” – napisał Aleksander Miszalski.

Prezydent wezwał Barbarę Nowak do usunięcia wpisu oraz opublikowania przeprosin w ciągu 24 godzin, wskazując na naruszenie dóbr osobistych.


Wiceprezydent odpowiada: To manipulacja

Do sprawy odniosła się także zastępczyni prezydenta Krakowa Maria Klaman, która zdementowała pojawiające się w przestrzeni publicznej informacje.

Podkreśliła, że nieprawdą jest, jakoby miasto planowało likwidację ponad 1000 miejsc w przedszkolach. Wyjaśniła, że mniejsza liczba zgłoszeń w rekrutacji nie oznacza redukcji miejsc, a ostateczne decyzje zapadną po zakończeniu wszystkich etapów naboru.

Wiceprezydentka Krakowa Maria Klaman
Wiceprezydentka Krakowa Maria Klaman
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Szkolenia zaplanowane wcześniej

Władze miasta odniosły się również do zarzutów dotyczących wyjazdu szkoleniowego. Jak wskazano, szkolenia dla kadry kierowniczej oświaty zostały zaplanowane już we wrześniu 2025 roku w rocznym harmonogramie i nie mają związku z referendum.

Podkreślono, że ich celem jest rozwój kompetencji dyrektorów oraz poprawa współpracy w krakowskim systemie edukacji. 

Łączenie szkoleń z bieżącą sytuacją polityczną, zdaniem władz Krakowa, jest nieuzasadnione i wprowadza opinię publiczną w błąd.