Bardzo daleka droga do krakowskiego metra. „To dopiero raczkowanie”
Odwierty kluczowe dla metra
1 lipca ma nastąpić otwarcie ofert w postępowaniu na wykonanie odwiertów geologicznych na potrzeby planowanego metra w Krakowie.
Stanisław Kracik, pytany o to, czy rozważa zatrzymanie procedury, odpowiada, że nie zamierza wprowadzać zmiany polityki w tym zakresie.
Wyjaśnia, że prace przygotowawcze są na bardzo wczesnym etapie i określa je jako „raczkowanie w temacie metra”.
Kracik mówi, że badania geologiczne są traktowane jako warunek konieczny do prowadzenia dalszych prac. Bez wiedzy o budowie gruntu miasto nie będzie miało podstaw do podejmowania decyzji projektowych i środowiskowych dotyczących przebiegu linii oraz technologii budowy.
„Decyzja środowiskowa musi mieć twarde dane”
Pełniący funkcję prezydenta zwraca uwagę, że jednym z kluczowych dokumentów dla inwestycji będzie decyzja środowiskowa. Szacuje, że procedura związana z jej wydaniem może potrwać około dziesięciu lat.
Wskazuje przy tym, że tak długotrwały proces musi opierać się na wiarygodnych danych z badań terenu, a nie na ogólnych założeniach.
Kracik podkreśla, że odwierty mają dostarczyć podstawowych informacji o tym, co znajduje się pod powierzchnią ziemi na trasie planowanego metra. Chodzi m.in. o rodzaj i ułożenie warstw geologicznych oraz występowanie wód, które mogą mieć znaczenie dla bezpieczeństwa i kosztów budowy.
– Żeby twarde dane były, trzeba wiedzieć, co jest na dole. To proste – mówi.
Kolejny etap przygotowań
Zgodnie z zapowiedzią Kracika przetarg na odwierty będzie kontynuowany zgodnie z przyjętym harmonogramem. Po otwarciu ofert miasto wybierze wykonawcę, który przeprowadzi badania geologiczne w wyznaczonych punktach.