Będą pikietować przed sądem ws. zatrzymanego Irakijczyka
Ameer Alkhawlany to legalnie przebywający w Polsce Irakijczyk. Jest doktorantem Uniwersytetu Jagiellońskiego. W poniedziałek podczas Czarnego Protestu został zatrzymany przez Straż Graniczną i przewieziony do ośrodka dla cudzoziemców w Przemyślu. Grozi mu deportacja. Sąd stwierdził, że zagraża bezpieczeństwu Rzeczpospolitej Polskiej.
– Sam Ameer nie wie jak i dlaczego się tam znalazł, nie wie też co go czeka. Co zabawne sąd jak widać również nie za bardzo wie dlaczego wydał taki wyrok, gdyż nie był w stanie choćby podać powodów swojej decyzji – mówią osoby z grupy Reaktor, która organizuje protest.
– Uważamy, że to co spotkało Ameera jest bulwersującym przypadkiem dyskryminacji na tle rasowym. Dlatego też w niedzielę 9 października o 15 spotykamy się przed budynkiem sądu, aby wyrazić swoje oburzenie co do wyroku "wymiaru sprawiedliwości" i okazać solidarność z zatrzymanym – tłumaczą organizatorzy.
W wydarzeniu na Facebooku wizytę pod sądem zdeklarowało ponad 200 osób. Protest ma odbyć się jutro, tj. 9 października o godz. 15.