Będą zmiany w komunikacji miejskiej

Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu przekonuje, że komunikacja miejska po wprowadzeniu nowego rozkładu jazdy funkcjonuje bardzo dobrze. Jednak urzędnicy zapewniają, że można spodziewać się zmian na niektórych liniach autobusowych oraz tramwajowych. Planowane zmiany odbędą się jednak dopiero pod koniec września.

Urząd odpowiedzialny za organizację transportu zbiorowego na terenie Krakowa jest zadowolony ze zmian, które zaszły pod koniec sierpnia. Wtedy to urzędnicy dokonali korekt w rozkładach jazdy oraz wprowadzili pewne modyfikacje tras linii tramwajowych.

Mieszkańcy zadowoleni

ZIKiT doszedł do wniosku, że brak sygnałów od pasażerów komunikacji miejskiej to akceptacja zmian, które weszły w życie. – Pierwszego dnia obowiązywania nowych rozkładów jazdy nie otrzymaliśmy zgłoszeń o przepełnieniach na żadnej z linii KMK – mówi Piotr Hamarnik z biura prasowego ZIKiT. Jednak, jak zaznacza przedstawiciel jednostki, pasażerowie dopiero uczą się nowego, powakacyjnego układu komunikacji zbiorowej. – Rzetelnie odnieść się do funkcjonowania układu po zmianach będzie można, o czym mówimy wielokrotnie, dopiero po kilku dniach, gdy pasażerowie przywykną do nowych rozkładów.

Według zapewnień urzędników, cały system transportu zbiorowego jest ciągle monitorowany. – Drugiego września nie otrzymaliśmy żadnych niepokojących sygnałów od przewoźników, ani od pasażerów – dodaje Hamarnik. Rzecznik zapewnia, że dział transportu ZIKiT nie tylko kontroluje napełnienia pojazdów poprzez swoich inspektorów, ale przede wszystkim słucha uwag prowadzących autobusy i tramwaje.

Kolejne zmiany 21 września

Na 21 września szykowane są kolejne zmiany w kursowaniu pojazdów komunikacji miejskiej. Modyfikacje podyktowane są napływem rzeszy studentów do Krakowa. – Przywrócone będą na pewno wszystkie zawieszone linie tramwajowe – informuje Hamarnik. Na swoje stare trasy wyjadą tramwaje nr 11, 14 oraz 19.

Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu zapewnia nas, że pod koniec bieżącego miesiąca należy spodziewać się wzmocnienia niektórych linii, poprzez zwiększenie ilości kursów i podstawienie pojemniejszych pojazdów. – Będą zarówno roszady taborowe, jak i powrócą linie wspomagające. Generalnie co roku październik jest najgorętszym okresem w komunikacji krakowskiej – mówi Piotr Hamarnik.

Masz uwagi do funkcjonowania komunikacji miejskiej? Zauważyłeś tłok w tramwaju lub autobusie? – Czekamy na wiadomości od Was! Zdjęcia i filmiki można wysyłać na adres: interwencje@lovekrakow.pl lub skorzystać ze specjalnego formularza INTERWENCJE