Będzie ciszej? Radni chcą wymieniać okna
Radni miejscy zaapelowali do rządzących, aby ci wprowadzili takie zmiany w prawie krajowym, które umożliwią samorządom dopłatę do wymiany okien na dźwiękoszczelne. Wszystko po to, aby ludziom hałas szkodził jak najmniej. – Pytanie, czy będzie nas stać na to, ale to kwestia na później – mówi Łukasz Słoniowski z Prawa i Sprawiedliwości.
Mapa hałasu w Krakowie nie była aktualizowana od 2012 roku. Normy, które zostały ustalone, w żaden sposób nie są przestrzegane. Boleśnie doświadczają tego mieszkańcy największych arterii miejskich jak choćby Aleje Trzech Wieszczów.
I to właśnie jeden z nich, radny z Dzielnicy VII zwrócił się do radnego miejskiego Łukasza Słoniowskiego, a ten stworzył projekt uchwały skierowany do parlamentu. – Do tego doszła poprawka radnego Koska, aby znalazły się jeszcze na to pieniądze – dodaje Słoniowski. Tylko dwóch radnych wstrzymało się od głosowania, reszta była za przyjęciem uchwały.
Radny PiS przyznaje, że nie wie, jakie jest zapotrzebowanie na wymianę okien i ile miałoby to kosztować. Mimo wszystko twierdzi, że projekt ten jest skierowany głównie do osób, które mieszkają w takich rejonach, gdzie nie mogą powstawać ekrany akustyczne.
As w rękawie
To nie jedyny powód do przegłosowania uchwały. – Gdy budujemy drogę, dostajemy kolejną kartę przetargową. Jeśli okoliczni mieszkańcy protestują, nie chcą ekranów, które dzielą rejony i zaburzają estetykę danego miejsca, to możemy do negocjacji włączyć właśnie ten argument – przekonuje samorządowiec.
Radny Słoniowski jest przed rozmowami z krakowskimi politykami zasiadającymi w rządzie i sejmie. – Planuję spotkać się z ministrem Andrzejem Adamczykiem, posłem Ryszardem Terleckim czy z Barbarą Bubulą. Jeśli udałoby się to wprowadzić, skorzysta cała Polska – dodaje.
Według zaleceń WHO hałas na zewnątrz budynku nie powinien przekraczać 55 dB w dzień, a 45 dB w nocy. W Krakowie na wielu ulicach przez cały dzień poziom hałasu przekracza 75 db.