Będzie dalsza przebudowa Krupniczej. Na razie więcej pytań niż odpowiedzi
Mieszkańcy inicjują kolejne działania
Ulica Krupnicza przeszła w ostatnich latach gigantyczną metamorfozę. Na jej fragmencie pomiędzy Teatrem Bagatela a ul. Szujskiego, w miejsce nielegalnie zaparkowanych samochodów, pojawiły się drzewa, krzewy i ławki.
Mieszkańcy chcieliby, żeby Krupnicza dalej odmieniała swoje oblicze. Jakiś czas temu sami wzięli sprawy w swoje ręce, sadząc kwiaty na kolejnym fragmencie.
Urzędnicy zapowiadają, że zajmą się uporządkowaniem dalszego odcinka, ale na razie więcej jest pytań niż odpowiedzi.
Prywatny inwestor pomoże
Przede wszystkim na ten moment nie wiadomo, kiedy ruszy realizacja inwestycji oraz ile będzie kosztować.
Dotychczas ogrodniczka miejska Katarzyna Opałka, wraz z zespołem, opracowała koncepcję rewitalizacji Krupniczej: od ul. Szujskiego do ul. Dolnych Młynów.
Dokument obejmuje też zagospodarowanie ul. Dolnych Młynów oraz fragmentu ul. Czarnowiejskiej.
Zgodnie z zawartym porozumieniem, prywatny inwestor opracowuje projekt budowlany oraz kosztorys dla całego przedsięwzięcia. Dokumenty mają zostać przekazane miastu w przyszłym roku.
Podział jest jasny: prywatny inwestor będzie odpowiedzialny za wykonanie prac na ulicach Dolnych Młynów oraz Czarnowiejskiej. Gmina bierze na siebie rewitalizację samej Krupniczej.
Co się zmieni? Przede wszystkim miasto chce uporządkować parkowanie. Na Krupniczej wymieniona zostanie również nawierzchnia oraz pojawi się zieleń.
Wybiegając w przyszłość: czy planowana jest rewitalizacja Krupniczej jeszcze dalej, w kierunku alei Adama Mickiewicza?
Katarzyna Opałka twierdzi, że tak. – Prace projektowe, dotyczące dalszego odcinka ul. Krupniczej, będą kontynuowane. W przyszłym roku planowane jest przygotowanie koncepcji zagospodarowania – zapewnia ogrodniczka.
Kontynuowanie prac uzależnia od tego, czy znajdą się pieniądze na ich realizację.