Będzie więcej automatów na przystankach. Dzielnice wskażą miejsca
Temat zakupu biletów na komunikację miejską wzbudzał w ostatnich tygodniach wiele dyskusji. Powodem była trwająca wymiana najstarszych automatów w autobusach i tramwajach. Te, które umożliwiały płatność jedynie gotówką, zostały zastąpione urządzeniami innego typu, w których można płacić jedynie zbliżeniowo, a nośnikiem biletu jest to, czym zapłaciliśmy – karta, telefon czy zegarek.
Urządzenia, w których można płacić tylko bezgotówkowo, funkcjonowały w Krakowie już od lat, ale teraz znacznie zwiększyła się ich liczba. Nowością jest też to, że najnowsze automaty nie drukują papierowego biletu.
Podobne rozwiązania funkcjonują już w wielu miastach, również w Polsce, ale ich wprowadzanie budzi wiele obaw – m.in. o wykluczenie osób niekorzystających z kart płatniczych czy o bezpieczeństwo transakcji. Miasto argumentuje z kolei, że to rozwiązanie bardziej niezawodne i niewymagające dodatkowej obsługi, a statystyki zakupu biletów wskazują na szybko rosnący odsetek płatności bezgotówkowych.
Będą nowe automaty na przystankach
Urzędnicy deklarują, że o ile z pojazdów wkrótce całkowicie znikną automaty na gotówkę, o tyle w automatach biletowych na przystankach taki sposób płatności jest i pozostanie dostępny. Obecnie pasażerowie mogą korzystać ze 192 automatów Krakowskiej Karty Miejskiej oraz 60 urządzeń Małopolskiej Karty Aglomeracyjnej (to liczba tych, które są zamontowane na obszarze obsługiwanym przez krakowską komunikację miejską).
Ich liczba ma się niedługo zwiększyć. – ZTP przygotowuje się do przetargu, w ramach którego zamierza wymienić około 150 najstarszych urządzeń w dotychczasowych lokalizacjach, a także zamontować około 100 nowych – czytamy w komunikacie miasta.
Na decyzje o lokalizacji nowych urządzeń mają mieć wpływ rady dzielnic. Urząd wyśle do każdej z dzielnic pismo z prośbą o wskazanie miejsc, gdzie takie automaty są najbardziej potrzebne. Na tej podstawie powstanie lista rankingowa, uwzględniająca również możliwości techniczne montażu w danym miejscu.
– Lokalizacje pod nowe automaty są przygotowywane na bieżąco w ramach nowych inwestycji drogowych lub remontów, zazwyczaj w liczbie większej niż przed remontem. Dodatkowo ZTP otrzymało kilka wniosków o dostawienie urządzeń przesłanych przez Rady Dzielnic, ościenne gminy oraz pasażerów – zapowiada Sebastian Kowal z Zarządu Transportu Publicznego.