Będzie wymiana murawy na stadionie miejskim

Jacek Majchrowski oficjalnie zdecydował o wymianie murawy na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana. Obecna pochodzi z 2010 roku i jest w coraz gorszym stanie. 26 marca na obiekcie zagra reprezentacja Polski.

„A może by tak dosiać?”

Wymiana murawy jest konieczna. Inaczej na wiosnę przygotowująca się do Euro we Francji reprezentacja Adama Nawałki nie zagrałaby sparingu z Finlandią. Selekcjoner oglądał trawę kilka tygodni temu i zdecydowanie powiedział, że na kartoflisku mecz nie może się odbyć.

Wśród miejskich urzędników pojawił się zgrzyt. W Zarządzie Infrastruktury Sportowej dawali do zrozumienia, że o wymianę trawy powinna zadbać Wisła, która wynajmuje stadion na mecze. Miasto poprosiło o pomoc dwóch prawników. – Jednoznacznie stwierdzili, że klub ma się opiekować tym, co dostanie. Jest więc jasne, że to na właścicielu obiektu spoczywa wymiana – mówi Janusz Kozioł, doradca prezydenta do spraw sportu.

Później ze strony jednego z pracowników ZIS-u miała paść propozycja, by „może nie wymieniać trawy, tylko w styczniu dosiejmy”. Wszelkie pomysły są już jednak nieaktualne. Prezydent postanowił, że w przerwie między rozgrywkami (styczeń-luty) przy Reymonta pojawi się nowa murawa.

Inni wymieniają częściej

Za wymianę murawy trzeba będzie zapłacić między 400 a 700 tysięcy złotych. W tej chwili dokładna kwota nie jest znana, bo miasto musi wybrać wykonawcę. To niemały wydatek, ale na stadionie przy ulicy Reymonta trawa i tak długo pozostawała w dobrym stanie, bo od 2010 roku Warto podać tu przykłady stadionów, które wybudowane zostały na Euro 2012. Od tego czasu we Wrocławiu nowy trawnik układali już dwa razy, w Gdańsku cztery, a w Poznaniu aż 12. W Wielkopolsce mają jednak problemy z naświetleniem obiektu i trawnik - bez dostępu do światła - gnije.

– To pokazuje, że nowa płyta przy Reymonta nie jest czyimś widzimisię. Wszystko się zużywa, trawa także. Dostajemy mecz kadry, która jest na topie, na trzy miesiące przed ważnym turniejem. Wszystko kosztuje, nie możemy ciągle narzekać – twierdzi Janusz Kozioł.

200 tysięcy od PZPN-u

Z naszych informacji wynika, że w związku z kosztami wymiany murawy Polski Związek Piłki Nożnej zapłaci ze swoich pieniędzy za inne wydatki, które będą musiały zostać poniesione w związku z organizacją meczu. Centrala zapłaci około 210 tysięcy złotych za sprzątanie obiektu, zapewnienie bezpieczeństwa i sprawy związane ze sprzedażą biletów.