Benedyktyni z Tyńca reagują na nadużycie wizerunku słynnego mnicha. „Materiały nieprawdziwe”
Reklamy leków z udziałem o. Knabita
Benedyktyni z Tyńca opublikowali oficjalne oświadczenie, w którym reagują na pojawiające się w mediach społecznościowych fałszywe reklamy środków medycznych – przede wszystkim preparatów na cukrzycę. W materiałach tych bez zgody wykorzystano postać o. Leona Knabita, najbardziej rozpoznawalnego benedyktyna w Polsce, rekolekcjonisty, publicysty i autora wielu książek. Dziś już 96-latka.
W komunikacie podkreślono, że Opactwo nie współpracuje z żadną firmą farmaceutyczną ani producentem suplementów diety. Wyraźnie zaznaczono również, że o. Knabit nie brał udziału w żadnych kampaniach promujących środki lecznicze i nie udzielał wypowiedzi, które mogłyby zostać wykorzystane w takim kontekście.
„Materiały te są nieprawdziwe i wprowadzają odbiorców w błąd” – czytamy w oświadczeniu, które w imieniu Wspólnoty Benedyktynów w Tyńcu opublikował o. Brunon Koniecko OSB, rzecznik prasowy Opactwa.
Benedyktyni informują, że nie ponoszą odpowiedzialności za treści publikowane przez osoby lub podmioty wykorzystujące bezprawnie wizerunek o. Knabita oraz dobre imię wspólnoty. Jednocześnie zwracają się do internautów o szczególną ostrożność i zgłaszanie podobnych przypadków.
Mnisi apelują, by nie ufać reklamom podszywającym się pod autorytety religijne i społeczne oraz nie podejmować decyzji zdrowotnych na podstawie niesprawdzonych informacji z internetu.