Betonowe bariery już stoją. Mają zabezpieczać świąteczne jarmarki
Zabezpieczenia już ustawione
Na ulicach Starego Miasta pojawiły się tymczasowe betonowe zapory. Mają one zabezpieczać świąteczne jarmarki, ale równocześnie – zgodnie z zapowiedziami miasta – pozostawiono miejsce, by na teren imprez mogły wjechać służby, przedsiębiorcy oraz dorożki.
Władze miasta podkreślają, że podobne rozwiązania stosują inne samorządy, w tym Wrocław, który również korzysta z mobilnych zapór podczas dużych wydarzeń.
Dyskusje wokół skuteczności
W komentarzach część mieszkańców zastanawia się, czy zapory spełnią swoją funkcję, skoro umożliwiają przejazd.
– Kraków zamontował specjalne barierki antyterrorystyczne, które mają chronić ludzi przed taranowaniem samochodem. Problem polega na tym, że możemy trafić na jakiegoś mało rozgarniętego terrorystę, który nie będzie wiedział, do czego służą – napisał w poniedziałek na Facebooku były miejski radny Łukasz Wantuch.
Na barierach nakleił kartki z napisami w kilku językach z prześmiewczym tekstem, w którym prosi terrorystów, by „byli tak uprzejmi” i celowali właśnie w te bariery.
Zgodnie z zapowiedziami, oprócz fizycznych barier teren jarmarków mają regularnie patrolować straż miejska i policja, co ma zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców i turystów oraz zapobiegać ewentualnym incydentom.