Bezrobocie w Krakowie wzrosło. Dyrektor wskazuje przyczynę
Według najnowszego raportu GUS dotyczącego Krakowa (styczeń-wrzesień 2025), przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 249,2 tys. osób. Średnie miesięczne wynagrodzenie w tym sektorze wyniosło 11,2 tys. zł i było o 8,8 proc. wyższe niż w poprzednim roku.
Tu najlepiej płacą
Najwyższe przeciętne pensje w mieście odnotowano w branżach związanych z informacją i komunikacją (ponad 16 tys. zł brutto miesięcznie), a także w działalności profesjonalnej, naukowej i technicznej (ok. 13,2 tys. zł). Powyżej średniej plasowały się również zarobki w sektorze energetycznym (ok. 12,7 tys. zł) oraz w górnictwie i wydobyciu (ok. 12,5 tys. zł).
Znacznie niższe wynagrodzenia otrzymywali pracownicy hotelarstwa i gastronomii (ok. 6,1 tys. zł), transportu i magazynowania (ok. 7,8 tys. zł), obsługi rynku nieruchomości (ok. 8,4 tys. zł), handlu i napraw pojazdów (ok. 8,5 tys. zł), a także administracji i usług wspierających (ok. 8,8 tys. zł).
Więcej bezrobotnych – z czego to wynika?
W okresie od stycznia do września 2025 r. w Grodzkim Urzędzie Pracy w Krakowie zarejestrowało się 13,2 tys. osób bezrobotnych – o niespełna 2 proc. mniej niż rok wcześniej. Wśród nich 4,4 tys. trafiło do rejestru po raz pierwszy.
W tym samym czasie z ewidencji wyrejestrowano 10,9 tys. osób, co oznacza spadek o ponad 15 proc. rok do roku. 6,7 tys. osób podjęło pracę.
Kluczowe są jednak następne dane. Na koniec września 2025 r. w krakowskim urzędzie pracy figurowało 12,9 tys. bezrobotnych, o 2,4 tys. więcej niż rok wcześniej.
W skali roku liczba bezrobotnych wzrosła o blisko 23 proc. (wśród kobiet o 17,9 proc., a wśród mężczyzn o 27,7 proc.).

Dyrektor wyjaśnia
– Jeśli chodzi o ogólną liczbę rejestracji w Grodzkim Urzędzie Pracy, rzeczywiście odnotowujemy wzrost, ale nie wynika on przede wszystkim ze zwolnień, lecz ze zmian legislacyjnych – mówi Adam Biernat, dyrektor Grodzkiego Urzędu Pracy w Krakowie.
Jak tłumaczy z początkiem czerwca tego roku weszła w życie nowa ustawa o rynku pracy i służbach zatrudnienia, która umożliwiła rejestrację jako osoba bezrobotna nie według meldunku, ale faktycznego miejsca zamieszkania.
Od czerwca do października tego roku zarejestrowały się 734 takie osoby, a kolejne 180 zostało przeniesionych z innych powiatowych urzędów pracy, po złożeniu oświadczenia o zamieszkaniu w Krakowie.
– To jeden z czynników, który wpłynął na nieco wyższą ogólną liczbę rejestracji w porównaniu z rokiem ubiegłym – objaśnia Adam Biernat.