Błąd Cabaja i rzut karny równa się kolejne zero punktów
Po błędzie Marcina Cabaja i rzucie karnym Wigry Suwałki pokonały przed własną publicznością Garbarnię Kraków. Podopieczni Mirosława Hajdy do końca walczyli o punkt, ale w trzecim meczu z rzędu musieli uznać wyższość rywali i zamykają tabelę.
Do przerwy gospodarze mieli zdecydowaną przewagę, ale w zdobyciu bramki pomógł jej bramkarz krakowian – Marcin Cabaj. Na początku spotkania golkiper źle przyjął piłkę, co skrzętnie wykorzystał Martin Adamec – odebrał mu ją i skierował do pustej bramki.
Wigry nie wykorzystały kolejnych okazji i do przerwy skromnie prowadziły. Po zmianie stron mecz się wyrównał, ale miejscowym udało się podwyższyć prowadzenie. Z rzutu karnego Cabaja pokonał sam poszkodowany, czyli Filip Karbowy.
Kontaktową bramkę dla krakowian w 71. minucie zdobył rezerwowy Łukasz Pietras, który strzelił głową po dośrodkowaniu z rzutu wolnego. W końcówce podopieczni Mirosława Hajdy grali w przewadze po drugiej żółtej kartce Damiana Pawłowskiego. Nie zdołali jednak doprowadzić do remisu.
Brązowym może byłoby łatwiej o kolejną zdobycz, gdyby nie fakt, że na daleki wyjazd pojechali zdziesiątkowani. Kontuzje leczy aż siedmiu zawodników, m.in. kapitan Krzysztof Kalemba, Michał Czekaj czy Tomasz Ogar.
Garbarnia jest ostatnia. W ośmiu meczach zdobyła pięć punktów, wygrała u siebie i dwa razy zremisowała na terenie przeciwnika.
Wigry Suwałki – Garbarnia Kraków 2:1 (1:0)
Bramki: Adamec (9.), Karbowy (53.) – Pietras (71.).
Wigry: Węglarz – P. Olszewski, Najemski, Karankiewicz, Straus – Mackiewicz (B. Olszewski), Pawłowski, Adamec, Karbowy (84. Polkowski), Bartczak – Sabiłło (76. Stasiak).
Garbarnia: Cabaj – Kobusiński, Wrześniewski, Garzeł, Nieśmiałowski – Wójcik, Masiuda (69. Kosturbała), Lech (46. Pietras), Kiebzak – Serafin (65. Krykun), Nowak.
Żółte kartki: Pawłowski, P. Olszewski – Masiuda, Wójcik, Kobusiński.
Czerwona kartka: Pawłowski (87., za dwie żółte).
Sędziował Artur Aluszyk (Szczecin).