Brawurowe uprowadzenie tira z papierosami za 5 mln zł

Ta akacja była zaplanowana niemal perfekcyjnie. Rabusie przebrani za policjantów drogówki zatrzymali wcześniej upatrzony samochód przewożący ładunek papierosów z Krakowa do Poznania, po czym uprowadzili go wraz z kierowcą. Złodzieje mogliby się wzbogacić nawet o 5,5 miliona złotych.

– Kierowca tira jadąc ul. Jasnogórską w pewnym momencie zauważył stojący na poboczu „radiowóz policyjny”, a obok niego dwóch „policjantów” dających mu znak do zatrzymania. Zarówno wygląd pojazdu (oznakowany samochód marki Kia), jak i umundurowanie obu „funkcjonariuszy” nie wzbudziło w zatrzymywanym żadnych podejrzeń, więc zgodnie z poleceniem zjechał na pobocze – mówi Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy małopolskiej policji.

Kierowca wsiadł do samochodu i w momencie, kiedy chciał pokazać swoje dokumenty, został obezwładniony. – Sprawcy zasłonili mu oczy opaską i skrępowali ręce, po czym odjechali z nim miejsca zdarzenia. Po kilku godzinach jazdy kierowca tira został porzucony przez sprawców niedaleko Wrocławia. Porwany mężczyzna natychmiast po uwolnieniu powiadomił miejscową policję o napadzie i porwaniu – relacjonuje Ciarka.

Krakowscy policjanci w tym momencie od kilku godzin poszukiwali zaginionego wraz z tirem. – Poszukiwany ciągnik siodłowy został odnaleziony po kilku godzinach w podkrakowskich Krzeszowicach bez naczepy z towarem. Również w tym samym dniu koło Wrocławia została znaleziona pusta naczepa od tira – informuje policjant.

Do 12 lat więzienia

Wojewódzcy funkcjonariusze, którzy przejęli śledztwo, zebrali ważne dla sprawy tropy oraz ustalili trasę zrabowanego ładunku. – Dokładna analiza zabezpieczonych śladów pozwoliła na wytypowanie porywaczy i pojazdów, którymi się poruszali – wyjaśnia Mariusz Ciarka. W sumie śledztwo trwało niecały miesiąc.

Ostatecznie prokuratura wydała postanowienie o zatrzymaniu czterech sprawców napadu. Są to mieszkańcy Wrocławia i okolic w wieku od 34 do 36 lat. Wszyscy usłyszeli już zarzuty dokonania rozboju, pozbawienia wolności osoby, krótkotrwałego zaboru pojazdu przy użyciu przemocy oraz podszywania się pod policjanta. Grozi im do 12 lat pozbawienia wolności. W prowadzonym śledztwie funkcjonariusze w ostatni weekend ustalili również, gdzie znajduje się magazyn ze skradzionymi papierosami, które zostały w całości odzyskane.