Budynek-pomnik zostanie otwarty we wrześniu
Za około 100 dni zostanie otwarta długo oczekiwana inwestycja. Cricoteka, bo to o niej mowa, już robi ogromne wrażenie z zewnątrz. W środku trwają prace wykończeniowe, a władze placówki planują pierwsze wystawy.
4 tysiące metrów sześciennych betonu, 840 ton stali i około 23 miliony złotych – tak w liczbach mniej więcej kształtuje się opis nowej siedziby Cricoteki. – Jesteśmy na finiszu i ogromnie cieszę się z tego faktu – powiedziała dyrektor placówki Natalia Zarzecka.
Obiekt wzbudzał od początku wielkie emocje, po perturbacjach technicznych możemy jednak podziwiać w pełnej krasie projekt architektów, który został doceniony przez władze województwa. – Ta rdza – powiedział marszałek Małopolski Marek Sowa o elewacji Cricoteki – wygląda fantastycznie, zwłaszcza wieczorem. Gratuluję konstruktorom pomysłu. Kraków wzbogacił się architektonicznie. Marek Sowa dodał też, że nareszcie powstało miejsce, gdzie dziedzictwo pozostawione przez Tadeusza Kantora może zostać w pełni wykorzystane.
– Mieliśmy różne momenty w trakcie budowy, ale wszystko dobrze się kończy. Jesteśmy dumni z tej inwestycji i cieszę się, że nie mieliśmy żadnych problemów finansowych – stwierdził członek zarządu województwa małopolskiego Jacek Krupa i zachęcał, aby podczas spaceru bulwarami podziwiać architekturę, a szczególnie lustro, które pokaże, co się dzieje w budynku.
Pierwsze wystawy już we wrześniu
Otwarcie Cricoteki planowane jest na drugi weekend września. Dlatego już od soboty zostaną otwarte dwie wystawy: wystawa stała Tadeusza Kantora oraz czasowa – „Nic dwa razy” (połączenie wystawy z performance). Następne wystawy planowane są już na 2015 rok, dokładnie w setną rocznicę urodzin artysty. W kwietniu zobaczymy drugą odsłonę wystawy stałej Tadeusza Kantora pt. „Dzieciństwo” oraz wspólną wystawę prac artysty i jego żony Marii Stangret-Kantor. Od lipca do września będzie można obcować ze sztuką Christiana Boltanskiego, trzecią odsłoną wystawy stałej Kantora pt. „Marionetka”. Program kończy się na razie na grudniu 2015 roku, kiedy to zostanie pokazana wystawa „Tadeusz Kantor. Cholera spadam!”.