Budynek teatru im. J. Słowackiego wreszcie doczeka się remontu
Niszczejący do tej pory budynek przy ul. Radziwiłłowskiej 3, który należy do teatru im. Juliusza Słowackiego zostanie wyremontowany. Na razie zabytkowy obiekt został zabezpieczony. Prace mają rozpocząć się w połowie 2014 roku i pochłoną ponad 7 milionów złotych. Powstanie tam m.in. 200-metrowa sala prób.
Z informacji, które uzyskaliśmy z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego wynika, że kosztorys rewitalizacji i przebudowy budynku, który służył jako magazyn środków inscenizacji teatru, wynosi 7,2 mln złotych. A realizacja inwestycji została zaplanowana w oparciu o środki finansowe z Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Na jakim etapie jest obecnie realizacja projektu?
– Termin naboru wniosków kończy się 30 września 2013 r. Podpisanie umowy o dofinansowanie zadania może nastąpić w pierwszej połowie 2014 r., co umożliwi przystąpienie do realizacji inwestycji – tłumaczy Agnieszka Grybel-Szuber z Urzędu Marszałkowskiego.
Po remoncie, pomieszczenia w budynku mają być przystosowane do aktualnych potrzeb Teatru. – Znajdzie się tam na przykład sala prób, pracownie krawieckie czy magazyny – wylicza Grybel-Szuber. – Część pomieszczeń będzie pełniła funkcje powierzchni ekspozycyjnych, a cała powierzchnia użytkowa po przebudowie będzie wynosić 1206 m2 – dodaje.
Jak informuje Urząd Marszałkowski, budynek jest obecnie zabezpieczony technicznie do czasu wznowienia robót. Dotychczas wykonano prace na kwotę ok. 1 mln zł. – Budynek jest obiektem zabytkowym, nie były w nim prowadzone kompleksowe prace konserwatorskie – za wyjątkiem bieżących napraw – mówi Agnieszka Grybel-Szuber.
Historia z plajtą w tle
Budynek powstał w 1896r. według projektu Jana Rzymkowskiego. Od początku był przeznaczony do funkcji zaplecza teatru im. J. Słowackiego. Instytucja potrzebowała miejsca na sale prób. Magazyn Środków Inscenizacyjnych – bo tak się nazywa ten budynek – wydał się być do tego najlepszy. Teatr nie posiadał jednak wystarczających środków finansowych na to, by budynek odnowić i przystosować do użytkowania.
Zdecydowano się więc na formułę partnerstwa publiczno-prywatnego. W 2010 roku przetarg wygrała firma „Rawelin”, która w zamian za odnowienie magazynu i zaadaptowanie go do nowych celów mogła liczyć na 20-letnią dzierżawę kilku pomieszczeń. Inwestor „mógł prowadzić prestiżową działalność klubową oraz wysokiej jakości działalność handlową”.
Wykonawca, który został wynajęty przez inwestora, włożył blisko 865 tys. złotych i w marcu 2011 roku prace zostały wstrzymane z powodu braku wynagrodzenia od firmy „Rawelin”, która, jak się okazało, nie uzyskała kredytu i nie posiadała środków, aby opłacić faktury i w konsekwencji złożyła wniosek o upadłość.