Burmistrz nocny nie ma wątpliwości: Kraków jest bezpieczny. Co mówią statystyki?
– Kraków jest bezpieczny – tak twierdzą miejscy urzędnicy, którzy podsumowali miniony sezon letni.
Burmistrz nocny i jego komisja
Jak przypomniał podczas wtorkowej konferencji prasowej Fryczek, prezydent Krakowa już 1,5 roku temu powołał nocnego burmistrza oraz komisję zrównoważonej gospodarki nocy.
– To platforma dialogu między różnymi środowiskami – mieszkańcami, przedsiębiorcami, organizacjami pozarządowymi i instytucjami miejskimi – mówił sekretarz.
I podkreślał, że Kraków staje się coraz bezpieczniejszy m.in. dzięki działaniom burmistrza i jego komisji.
– Według badań, które prowadzimy dwa razy w roku na próbie 1800 mieszkańców, problem bezpieczeństwa znajduje się dopiero na siódmym miejscu wśród bolączek krakowian – mówił Fryczek. I dodawał: – Zaledwie 5,7 proc. mieszkańców uważa, że Kraków nie jest bezpieczny.
Wyliczał, że dekadę temu w stolicy Małopolski dochodziło rocznie do ok. 25 tys. przestępstw. Dziś to niespełna 20 tys. – Na bezpieczeństwie nie oszczędzamy, to nasz priorytet – dodał sekretarz, cytując prezydenta Aleksandra Miszalskiego.
Gmina współpracuje z policją
Władze miasta podkreślają, że ich współpraca ze służbami przynosi realne efekty. Zapewniają o wsparciu dla policji oraz straży miejskiej.
– Miasto przekazało 700 tys. zł na dodatkowe patrole policyjne oraz 400 tys. zł dla straży miejskiej, ze szczególnym uwzględnieniem obszaru Starego Miasta – mówił Fryczek.
Zwrócił jednocześnie uwagę, że policja borykała się z problemem wakatów. – Obecnie sytuacja jest w dużym stopniu opanowana – poinformował.
Spadek wykroczeń i czystsze ulice
Jak dodał burmistrz nocny Jacek Jordan, do minionego sezonu letniego miasto przygotowywało się przez wiele miesięcy. – Takie inicjatywy, jak komisja nocy, nie przynoszą natychmiastowych efektów, ale konsekwentnie poprawiają jakość życia w Krakowie – zaznaczył.
Z danych miasta wynika, że w porównaniu do poprzedniego sezonu (od czerwca do końca września) liczba wykroczeń spadła o 21 proc., w tym głównie tych związanych ze spożywaniem alkoholu w miejscach publicznych.
– Kraków jest piątym najbezpieczniejszym miastem w Europie. Aż 86 proc. mieszkańców uważa, że tu żyje się bezpiecznie – podkreślił Jordan.
Mimo niedoborów kadrowych w straży miejskiej, w okresie wakacyjnym funkcjonowały dodatkowe patrole piesze. Aktywnie działali też tzw. city helpersi, którzy zgłaszali służbom nieprawidłowości, do jakich dochodziło m.in. na Starym Mieście.
– Lubimy narzekać, że w Krakowie jest brudno. Zjechałem całą Europę i mogę powiedzieć: Kraków to jedno z najczystszych miast, jakie znam – dodał Jordan. Jak poinformował, Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania zwiększyło częstotliwość opróżniania koszy: w oparciu o raporty city helpersów.
Jednak nie we wszystkich aspektach jest lepiej niż przed rokiem, co pokazuje poniższa tabela:
W tym roku, między czerwcem a wrześniem, więcej było m.in. wykroczeń w komunikacji. Przybyło też interwencji, związanych z hałasem. To akurat, jak podkreślali urzędnicy, efekt wejścia w życie tzw. uchwały antyhałasowej.