Buspasy się sprawdzają. Miasto planuje kolejne
Według Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu, krakowskie buspasy usprawniły ruch. Dróg, na których wydzielone zostaną pasy dla zbiorowych środków komunikacji będzie zatem jeszcze więcej.
Aktualna łączna długość wszystkich buspasów w Krakowie wynosi 23,1 km. A będzie jeszcze więcej. Według Michała Pyclika rzecznika prasowego ZIKiT-u, specjalnie wydzielane pasy drogowe stały się udogodnieniem dla ruchu, dlatego też kolejne są planowane i wdrażane co kilka miesięcy.
– Buspasy przede wszystkim usprawniły przejazd autobusów i to był cel ich wprowadzenia – mówi Pyclik. – Emisja dwutlenku węgla też, oczywiście, spadła, ale jest to efekt dodany. Pośrednio możemy mówić też o zmniejszeniu korków, gdyż lepsza komunikacja autobusowa to więcej pasażerów, a co za tym idzie – mniej kierowców.
Najnowszy buspas funkcjonuje od 8 maja. Został wydzielony wzdłuż ulicy Księcia Józefa na odcinku od mostu Zwierzynieckiego do pętli Salwator. Mierzy on około 450 metrów długości i obsługuje pasażerów jadących liniami: 109, 209, 229, 239, 249, 259, 269 i 409. Kolejne buspasy ZIKiT planuje otworzyć w wakacje. Powstaną one w rejonie ulicy Pilotów i Brodowicza.
Buspasy nie dla rowerzystów
Obecnie z krakowskich buspasów mogą korzystać wyłącznie pojazdy komunikacji zbiorowej oraz taksówki. Z możliwości udostępnienia takiego rozwiązania również rowerzystom miasto jednak nie skorzysta. – W naszej ocenie rowerzysta powodowałby spowolnienie autobusu, który nie miałby możliwości jego wyprzedzenia – tłumaczy Michał Pyclik.
Buspasy w Krakowie wyznacza się wzdłuż najbardziej tłocznych arterii miejskich. Przykładem mogą być aleje Trzech Wieszczów, 29-go Listopada, ul. Grzegórzecka, czy Lipska. Dzięki takiemu rozwiązaniu znacznie skraca się czas podróży w godzinach szczytu. Krytycy wytykają jednak buspasom