Były reprezentant Polski o planach Cracovii: Chcemy wygrywać mecze i zaufanie ludzi
Artur Sobiech z posadą w Cracovii
Były napastnik kilku ekstraklasowych klubów i reprezentacji Polski wyjaśnił, dlaczego stworzono dla niego stanowisko dyrektora ds. piłki nożnej, choć w spółce nie ma obecnie innych sekcji. Od roku hokej jest zarządzany przez inny podmiot.
– Taki daliśmy tytuł, bo będę ściśle współpracował nie tylko ze sztabem i zawodnikami pierwszej drużyny, ale także z drugą drużyną i zespołami młodzieżowymi – podkreślił Artur Sobiech.
Mówił także o edukacji, która ma mu pomóc osiągać sukcesy w piłce już z drugiej strony – jako działaczowi. Jest absolwentem programu UEFA Executive Master for International Players (MIP), skierowanego do byłych zawodników. Ma okazję z bliska obserwować najlepsze organizacje piłkarskie w Europie. Niedawno był w portugalskich klubach z Lizbony: Benfice i Sportingu.
Jedną z jego pierwszych kluczowych decyzji było znalezienie nowego trenera dla Cracovii po rozstaniu z Luką Elsnerem. Sobiech przyznaje, że klub już wcześniej miał dobrze rozpracowanego Bartosza Grzelaka, był przygotowany raport na jego temat.
Dlaczego Grzelak?
– Ja mam spore kontakty i zrobiłem rozeznanie w środowisku piłkarskim. Miejmy nadzieję, że wyjdziemy z obecnej sytuacji obronną ręką. Czeka nas pięć finałów i na nich jest obecnie pełna koncentracja – zwraca uwagę.
Zanim z Grzelakiem na pokładzie będzie można planować długofalowe strategie, Pasy muszą się utrzymać w ekstraklasie. Kluczowy krok mogą zrobić w sobotni wieczór. Podejmą Pogoń Szczecin, która również jest w trudnej sytuacji.
Sobiech nie chce mówić, ilu trenerów znalazło się na wąskiej liście kandydatów. Zapewnia natomiast, że Grzelak był najlepiej przygotowany, przedstawił dogłębną analizę zespołu.
– Trener Grzelak wyróżnia się nowoczesnym podejściem do futbolu. Łączy świetną organizację z dbałością o indywidualny rozwój zawodników. Rozumie piłkę i potrafi budować drużyny na wysokim poziomie – mówi były zawodnik m.in. Ruchu Chorzów, Hannoveru 96 i Lecha Poznań.
Artur Sobiech: Cracovia zasługuje na ambitne cele
Wybór padł na Grzelaka, bo wcześniej poradził sobie z kryzysami drużyn z lig szwedzkiej i węgierskiej. Do tego preferuje aktywną grę i wysoką intensywność.
Na wstępie wygłosił krótkie oświadczenie. Mówił, że objęcie funkcji dyrektora ds. piłki nożnej w Cracovii jest dla niego ogromnym zaszczytem i odpowiedzialnością. Chciałby stworzyć zespół, który będzie mieszanką doświadczenia i młodości, z piłkarzy, którzy rozumieją co znaczy gra dla Pasów.