Były wiceprezes KGHM załatwił sobie wpis na AGH

Trzy osoby zostały zatrzymane na wniosek wrocławskiej prokuratury. Ma to związek z podejrzeniem ujawnienia osobom postronnym poufnych informacji dotyczących planów inwestycyjnych KGHM Polska Miedź oraz korupcji. Zatrzymani to m.in. dwaj pracownicy Akademii Górniczo-Hutniczej.

– 31 maja zatrzymano trzy osoby zamieszane w przestępczy proceder. Wśród zatrzymanych jest Jacek K., który pełnił funkcję wiceprezesa KGHM Polska Miedź S.A., Marek D. – prodziekan Wydziału Zarządzania Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie oraz Wiesław W. – profesor w Wydziale Zarządzania Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie – informuje Prokuratura Krajowa.

Jak twierdzi PK, wiceprezes podejrzany jest o to, że ujawnił Arturowi K. informacje poufne. – Dotyczyły one podjęcia przez zarząd KGHM Polska Miedź S.A. uchwały o rozpoczęciu procedury mającej na celu doprowadzenie do zniesienia dematerializacji akcji Bipromet S.A. i wycofanie tej spółki z obrotu publicznego – informują śledczy.

– Do ujawnienia tajemnicy doszło w trakcie rozmowy w dniu 19 grudnia 2014 roku – stwierdza prokuratura.

AGH znów na celowniku

To jednak nie wszystko. Jacek K. działał również w Krakowie. Okazało się, że skorumpował profesorów AGH. – Prokurator zarzucił Jackowi K. udzielenie korzyści majątkowych Markowi D. i Wiesławowi W. Korzyść ta miała polegać na zleceniu profesorom przygotowania opracowań naukowych na rzecz KGHM Polska Miedź S.A. za kwotę 1,4 mln złotych – czytamy w komunikacie.

– W zamian za te korzyści finansowe profesorowie Wydziału Zarządzania Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie mieli poświadczyć nieprawdę we wpisach do indeksu co do zaliczenia zajęć na studiach doktoranckich organizowanych przez AGH, pomimo braku wymaganej liczby punktów do takiego zaliczenia oraz pomimo braku udziału podejrzanego Jacka K. w zajęciach, zaliczeniach oraz egzaminach. Do popełnienia tego czynu doszło pomiędzy 11 czerwca 2015 roku a 8 stycznia 2016 roku – stwierdzają śledczy.

– Potwierdzamy doniesienia o zatrzymaniu dwóch pracowników Wydziału Zarządzania AGH. Równocześnie pragniemy zaznaczyć, że pracownicy zostali już zwolnieni przez służby, które dokonały zatrzymania – informują nas przedstawiciele uczelni.

– Nie dysponujemy materiałami zebranymi przez ABW i prokuraturę. Dlatego też do czasu wyjaśnienia sprawy Uczelnia powstrzyma się od jej komentowania – dodają.