Całodobowa poczta zniknie z placu przed dworcem?

Poczta Polska chce sprzedać zabytkowy budynek przy ulicy Lubicz 4, przed gmachem dawnego Dworca Głównego. Jak można przeczytać w opublikowanym ogłoszeniu, sprzedaż jest planowana na początek drugiego kwartału 2015 roku.

Eklektyczny pałac został zbudowany w latach 80. XIX wieku dla Bolesława i Zofii Wołodkowiczów w miejscu istniejącego tam wcześniej mniejszego pałacyku prof. Macieja Józefa Brodowicza. Na krótko przed II wojną światową w części pomieszczeń mieściło się Muzeum Etnograficzne, a obecnie działa tam urząd pocztowy Kraków 53. Poczta działa całodobowo i stanowi ostatnią deskę ratunku dla spóźnialskich, którzy muszą wysłać przesyłkę przed północą z odpowiednią datą stempla.

Poczta opublikowała informację, że na początku drugiego kwartału 2015 roku zamierza sprzedać zabytkowy budynek. – Historyczna wartość Pałacu i dobra lokalizacja w prestiżowym centrum Krakowa to podstawowe atuty nieruchomości. Ze względu na znakomitą ekspozycję wizerunku potencjalnego właściciela lub najemcy Pałac stanowi idealne miejsce dla wszystkich rodzajów usług biznesowych – czytamy w ogłoszeniu o sprzedaży.

Jak tłumaczy wojewódzki konserwator zabytków Jan Janczykowski, sytuacja budynku poczty jest inna niż gmachu PKO przy ul. Wielopole, który na początku lutego został wystawiony do sprzedaży. – Budynek jest w rejestrze zabytków, ale w przeciwieństwie do PKO, tutaj poza głównym holem nie ma praktycznie fragmentów, które zachowały pierwotny wystrój. Budynek był wewnątrz wielokrotnie przebudowywany, co dla właściciela oznacza większą swobodę kształtowania wnętrza – mówi Janczykowski.

Rzecznik prasowy Poczty Polskiej S.A. Zbigniew Baranowski uspokaja, że sprzedaż budynku nie oznacza całkowitej likwidacji okienek pocztowych. – Planujemy zawrzeć umowę sprzedaży, która da nam możliwość najmu części budynku z przeznaczeniem na placówkę – informuje. Z prawie 1200 m2 powierzchni użytkowej dla Poczty miałoby pozostać 200 m2.