Centrum Kongresowe zachwyca, ale... [ZDJĘCIA]

Na cztery godziny przed wielkim koncertem inaugurującym otwarcie Centrum Konferencyjnego ICE w Krakowie, dziennikarze mieli szansę przyjrzeć się, jak obiekt prezentuje się od środka. Gospodarzem spotkania miał być prezydent Jacek Majchrowski, jednak rolę tę musiała przejąć dyrektor Krakowskiego Biura Festiwalowego Izabela Helbin.

– Wszystko będzie gotowe na wieczorny koncert – stwierdziła. – Trwają ostatnie prace przygotowawcze, sprzątamy i rozkładają się cateringowcy – tłumaczyła mały bałagan w obiekcie. Jednak zauważyć można było nieco więcej prac niż samo sprzątanie. Robotnicy wykańczali ściany i montowali oświetlenie.

Gotowa na pewno jest sala koncertowa, w której odbywały się próby. Wieczorem otwarcie najbardziej oczekiwanej inwestycji drugiej połowy 2014 roku uświetni występ Zbigniewa Preisnera.  –  Artysta przyjął propozycję skomponowania utworu specjalnie na tę okazję. Mottem, które obrał sobie kompozytor jako hasło przewodnie do stworzenia multimedialnego widowiska, są słowa „Tu i teraz. 2014” – wyjaśniła Helbin.

Dobrą wiadomością jest również to, że ICE jest już do końca roku wykupione. – To dla nas bardzo dobra wiadomość, ale gorsza dla osób, które chciały wynająć nasz obiekt w tym roku – powiedziała szefowa KBF.

ICE to Ponad 36 000 m² przestrzeni konferencyjnej w trzech głównych salach: Audytoryjnej, Teatralnej oraz Kameralnej, w których zmieści się odpowiednio: 2100, 600 i 300 osób. Obiekt ma także dwupoziomowy parking na ponad 370 samochodów. Inwestycja kosztowała ponad 357 milionów złotych.

 

Tekst: Dawid Kuciński
Fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl