Chcą przeszkolić pół tysiąca mieszkańców Krakowa. „Podjąłem decyzję”
Szkolenia z obrony cywilnej
Od kiedy w Ukrainie trwa pełnoskalowa wojna, w interpelacjach miejskich radnych od czasu do czasu pojawiają się tematy związane ze schronami oraz obroną cywilną. Tym razem do sprawy wraca Łukasz Gibała z Krakowa dla Mieszkańców.
Lider swojego klubu chciał wiedzieć, kto w Krakowie będzie organizował szkolenia z obrony cywilnej. Pytał też o miejsce ich przeprowadzenia oraz koszty.
W odpowiedzi przedstawiciele magistratu wyliczyli, że do 11 grudnia ubiegłego roku przeszkolonych zostało już 850 pracowników urzędu oraz miejskich jednostek.
Jeśli chodzi o szkolenia dla mieszkańców, nie są obowiązkowe, niemniej miasto planuje ich organizację:
Zastępca Aleksandra Miszalskiego stwierdził, że na ten moment nie wiadomo, jakie będą koszty szkoleń i kiedy dokładnie się odbędą.
– Będzie to wynikało bezpośrednio z wybranej oferty szkoleniowej, wyłonionej w drodze zapytania ofertowego czy też w drodze przetargu – podkreślił Mazur.
Zapisy dla każdego chętnego
Wiceprezydent dodał, że nabór na szkolenia prowadzony będzie w formie zgłoszeń elektronicznych. – Każdy chętny mieszkaniec będzie zapisywał się osobiście do grup szkoleniowych. Ustawa ani rozporządzenie nie precyzują kryteriów doboru osób na szkolenia ludności – dodaje Mazur.
Pieniądze na organizację szkoleń będą pochodzić z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej.
Wiceprezydent Mazur zwrócił uwagę, że w ubiegłym roku prowadzone były z kolei warsztaty edukacyjne w ramach cyklu: „Bądź gotów zanim w Krakowie zawyją syreny”. Zgromadziły ok. 4 tysiące osób.