„Chcemy, by krakowianie mieli realny wpływ na decyzje miasta”. Przewodnicząca Komisji Dialogu Obywatelskiego o roli mieszkańców
Jakie są główne cele i zadania Komisji Dialogu Obywatelskiego RMK w obecnej kadencji?
Agnieszka Pogoda-Tota: Naszym celem jest włączenie głosu mieszkańców i organizacji społecznych do decyzji podejmowanych przez Radę Miasta Krakowa. Opiniujemy projekty uchwał i dokumenty strategiczne, ale też podpowiadamy, jak lepiej prowadzić dialog obywatelski w Krakowie. Chcemy, by w działania te było zaangażowane szersze niż dotychczas grono mieszkanek i mieszkańców, także osoby z różnych grup społecznych, w różnym wieku i z różnych dzielnic miasta.
Sama mieszkam i działam w dzielnicy, która często była określana jako „peryferyjna” – to bardzo krzywdzące, zwłaszcza że widzę, jak wiele się tu obecnie dzieje – właśnie dzięki mądremu dialogowi i zaangażowaniu mieszkańców, radnych, urzędników i władz miasta.
Czy komisja współpracuje z organizacjami pozarządowymi i innymi partnerami społecznymi?
Regularnie zapraszamy NGO do konsultacji, opiniujemy programy współpracy z nimi i wspólnie wypracowujemy rekomendacje. Ważne są też spotkania mniej formalne, np. fora czy panele, podczas których mieszkańcy działający w NGO mogą bezpośrednio zgłaszać swoje potrzeby. Jesteśmy również w stałym kontakcie, bo często z nieformalnych rozmów czy spotkań rodzą się wspaniałe inicjatywy.
Które z nich uważa Pani za te najbardziej znaczące?
Najważniejszym kierunkiem działań Komisji Dialogu Obywatelskiego jest wspieranie partnerskiej współpracy pomiędzy mieszkańcami a samorządem w bezpośrednim kształtowaniu przestrzeni publicznej i życia lokalnego. Kluczową ideą jest stworzenie mechanizmu, w którym obywatele aktywnie inicjują i współrealizują projekty dotyczące swojego najbliższego otoczenia, przy wsparciu merytorycznym i finansowym miasta.
Dobrym przykładem takiego działania jest Inicjatywa Lokalna, która jako narzędzie partycypacji bezpośrednio angażuje mieszkańców. Tego typu podejście wzmacnia zaangażowanie obywatelskie, buduje poczucie współodpowiedzialności za wspólną przestrzeń oraz pozwala na realizację oddolnych pomysłów i potrzeb mieszkańców.
Działania te koncentrują się na upodmiotowieniu społeczności lokalnych i przekształceniu mieszkańców w aktywnych współtwórców miasta, co stanowi fundamentalny filar nowoczesnego dialogu obywatelskiego.
Jak komisja uczestniczy w tworzeniu lub konsultowaniu budżetu obywatelskiego?
Komisja Dialogu Obywatelskiego pełni kluczową rolę w instytucjonalnym umocowaniu głosu mieszkańców w procesach decyzyjnych miasta. Jako ciało opiniodawcze nadaje ona ramy partycypacji obywatelskiej, dbając o to, by mechanizmy takie jak budżet obywatelski były kształtowane w oparciu o zasady przejrzystości, dostępności i uwzględniania potrzeb społecznych.
Główną ideą jej działania jest zapewnienie stałego i usystematyzowanego kanału komunikacji pomiędzy organizacjami społecznymi, mieszkańcami a władzą miasta. Komisja działa na styku tych podmiotów, pełniąc funkcję łącznika i gwaranta, że procedury uwzględniają perspektywę obywatelską. Jej rola koncentruje się na legitymizowaniu procesów partycypacyjnych poprzez ich opiniowanie, co w efekcie służy budowie zaufania i wzmacnianiu poczucia współdecydowania mieszkanek i mieszkańców o mieście.
Czy dostrzega Pani zmiany w zaangażowaniu mieszkańców Krakowa w proces głosowania na projekty budżetu obywatelskiego?
Tak. Widzimy wzrost aktywności w niektórych dzielnicach. To pokazuje, że tam, gdzie jest dobra promocja i lokalni liderzy, mieszkańcy chętniej się angażują. Potrzebujemy jednak systemowego wsparcia – dlatego rozwijamy różne formy promocji BO. W tym roku samochód (kamper) dotarł do wielu dzielnic, aby zachęcić wszystkich do głosowania bez względu na wiek.
Działa w tym temacie również młodzież. Krakowskie szkoły odwiedzają młodzieżowi ambasadorzy BO, którzy rozmawiają o jego idei i zachęcają młodych nie tylko do głosowania, ale też do obywatelskiego zaangażowania.
Jakie inne działania mogłyby zwiększyć frekwencję i świadomość mieszkańców w tym procesie?
Potrzebujemy jeszcze szerszej promocji i edukacji – zwłaszcza w szkołach, klubach seniora, podczas pikników i nie tylko w okresie głosowania nad projektami, ale przez cały rok. Ważne jest też pokazywanie efektów, kiedy mieszkańcy widzą zrealizowane projekty, chętniej biorą udział w kolejnych edycjach. Pracujemy nad tym.
Jest potrzeba zmian w zasadach funkcjonowania budżetu obywatelskiego?
Zdecydowanie tak! Rada Budżetu Obywatelskiego w której również działam, pod przewodnictwem Zastępcy Prezydenta Miasta Krakowa, Łukasza Sęka, pracuje nad zmianami. Uważam, że warto uprościć procedury dla mniejszych projektów i lepiej monitorować realizację zwycięskich inwestycji. Mieszkańcy muszą mieć pewność, że ich głos przekłada się na konkretne działania w mieście i że nie ma opóźnień bądź braków w realizacji.
Jak ocenia Pani poziom zaangażowania mieszkańców Krakowa w życie publiczne miasta?
Zaangażowanie jest duże, ale bardzo zróżnicowane. Mamy aktywne organizacje i liderów, ale są też osiedla, gdzie mieszkańcy rzadziej się włączają. Rolą miasta i komisji jest docierać tam, gdzie ten głos jest słabszy. Dlatego skupiamy się na działaniach lokalnych i staramy się szeroko promować oraz zachęcać do działania z Inicjatywą Lokalną.
Jakie narzędzia lub formy dialogu społecznego są dziś najskuteczniejsze?
Najlepiej sprawdzają się konsultacje prowadzone równolegle – spotkania na żywo i narzędzia internetowe. Nie każdy mieszkaniec korzysta z cyfrowych platform, dlatego ważne są także warsztaty lokalne i otwarte debaty.
Jak miasto może lepiej docierać do grup mniej aktywnych?
Trzeba dostosować formy kontaktu do różnych grup, np. z seniorami spotykać się w klubach osiedlowych, a z młodzieżą w szkołach i online. Bardzo pomocna jest współpraca z lokalnymi liderami i radami dzielnic, a także z Młodzieżową Radą Krakowa.
Czy komisja planuje wprowadzić nowe mechanizmy konsultacji lub współdecydowania dla krakowian?
Głównym kierunkiem, który chce wspierać Komisja Dialogu Obywatelskiego, jest rozwój mechanizmów konsultacji społecznych oraz pogłębienie i udoskonalenie partycypacji obywatelskiej poprzez jej decentralizację oraz dostosowanie form do skali i charakteru podejmowanych tematów.
Priorytetem jest przybliżenie procesu decyzyjnego do obywateli poprzez wzmocnienie udziału mieszkańców w sprawach lokalnych społeczności i ich najbliższego otoczenia. To kierunek wprowadzania bardziej elastycznych i uproszczonych form dialogu, które pozwolą na efektywniejsze angażowanie mniejszych grup mieszkańców i rozwiązywanie problemów o węższym zakresie.
Celem nadrzędnym jest zwiększenie realnego wpływu obywateli na kształtowanie ich otoczenia, co buduje poczucie współodpowiedzialności i kapitał społeczny. Kluczowe jest także dostosowanie narzędzi konsultacji do specyfiki lokalnych problemów, tak by głos społeczności był lepiej słyszalny i uwzględniany, co z kolei wzmacnia transparentność i demokratyczny charakter procesów decyzyjnych.
Jak Pani zdaniem będzie wyglądała partycypacja obywatelska w mieście za 5–10 lat?
Wierzę, że będzie bardziej powszechna i odpowiadająca na potrzeby czasów, w których żyjemy. Będziemy korzystać z narzędzi cyfrowych, ale równocześnie wzmacniać lokalne wspólnoty sąsiedzkie. Coraz większą rolę odegrają organizacje pozarządowe i centra aktywności lokalnej.
Czego Pani oczekuje od władz miasta w zakresie wspierania dialogu obywatelskiego?
Czego? Po prostu wspierania dialogu obywatelskiego i uważnego wsłuchiwania się w głos mieszkanek i mieszkańców naszego miasta!