Chciała nowe lustro, urząd odmówił. Sprawa trafiła do sądu

Negatywna decyzja prezydenta Krakowa w sprawie dofinansowania zakupu lustra znalazła swój finał w sądzie administracyjnym.

Jedna z krakowianek zawnioskowała do magistratu o pomoc finansową na zakup lustra. Urzędnicy ustalili, że kobieta mieszka sama i jest emerytką. Z tego tytułu otrzymuje miesięcznie około 2000 złotych, a dodatkowo pobiera świadczenie w wysokości 500 złotych.

Już sam fakt przekroczenia progów dochodowych uniemożliwia ubieganie się o standardową pomoc finansową (choć w szczególnych przypadkach dopuszczalne są odstępstwa). Co więcej, podczas wywiadu środowiskowego pracownik socjalny odnotował, że kobieta posiada już lustro. Wnioskodawczyni oceniła jednak, że jest ono po prostu... stare.

Decyzja urzędu była odmowna. W uzasadnieniu wskazano dodatkowo, że obowiązek wsparcia w takich sprawach spoczywa w pierwszej kolejności na rodzinie – w tym przypadku na synu kobiety. 

Skarżąca nie zgodziła się z takim rozstrzygnięciem, argumentując, że „syn jest chory i to ona jest moralnie i prawnie zobowiązana mu pomagać”.

Hierarchizacja potrzeb

W odpowiedzi na odwołanie Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) podtrzymało decyzję, stwierdzając, ze próg dochodowy został przekroczony o ponad 900 złotych – to po pierwsze. Po drugie, należy brać pod uwagę potrzeby innych osób i odpowiednio je hierarchizować.

Poza tym SKO ustaliło, że kobieta i tak otrzymywała już wsparcie – zasiłek celowy na żywność w kwocie 285 zł miesięcznie (od stycznia do marca 2025 r.).

System pomocy społecznej to nie „automat”

Wojewódzki Sąd Administracyjny również nie podważył decyzji prezydenta. Kluczowe znaczenie ma kryterium dochodowe, które dla osoby samotnie gospodarującej wynosi obecnie 1010 zł. Przekroczenie tej kwoty co do zasady zamyka drogę do standardowego zasiłku celowego.

Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Dla osób o wyższych dochodach ustawodawca przewidział „furtkę” w postaci specjalnego zasiłku celowego. Sąd podkreślił jednak, że jest to instrument zarezerwowany wyłącznie dla przypadków „szczególnie uzasadnionych”

Nie chodzi tu o zwykłe potrzeby bytowe, lecz o sytuacje nagłe, drastyczne i dotkliwe w skutkach. W analizowanej sprawie uznano, że zakup lustra przez osobę o stabilnej sytuacji finansowej nie spełnia tych przesłanek.

Sąd zaznaczył, że środki publiczne muszą być kierowane tam, gdzie zasoby własne obywatela są całkowicie niewystarczające. Przy ograniczonym budżecie organów i dużej liczbie osób oczekujących na wsparcie, konieczne jest rygorystyczne przestrzeganie hierarchii potrzeb.

Osoba wnioskująca o świadczenie z pomocy społecznej zobowiązana jest przede wszystkim wykorzystywać własne środki i możliwości do przezwyciężania trudnej sytuacji. Przyznanie pomocy wymaga wystąpienia okoliczności wyjątkowych, a nie zdarzeń codziennych
Fragment uzasadnienia wyroku WSA